Globalny metatrend do AI czy sektora kosmicznego oraz wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną do centrów danych czy trenowania modeli AI rozpala wyobraźnię inwestorów, co przekłada się na silne zachowanie spółek związanych bezpośrednio, ale i pośrednio ze sztuczną inteligencją czy przetwarzaniem danych, co finalnie wpływa na nowe maksima NASDAQ czy S&P500. Oczywiście silnym wsparciem były również mocne wyniki za Q1 ’26, choć część uczestników rynku podnosi kwestię tzw. finansowego okrążenia, czyli sytuacji, w której jedna spółka finansuje drugą, a druga spółka kupuje usługi pierwszej spółki. Oczywiście powyższy schemat wspiera wyniki jednej i drugiej spółki w okresie koniunktury, natomiast jest ryzykiem w okresie dekoniunktury, choć pogorszenie sentymentu póki co jest pieśnią przyszłości.

To, co przez dłuższy czas ciążyło inwestorom, choć głównie obligacyjnym, to notowania ropy naftowej. Wyższe notowania ropy wpływały na wzrost obaw o inflację konsumencką, co przy wysokich relacjach długu do PKB, wpływa na wzrost rentowności długoterminowych obligacji USA, Francji, Niemiec, Japonii oraz Polski. Warto jednak dodać, że notowania ropy Brent powróciły do wartości poniżej 100-120 USD/bbl, co z pewnym opóźnieniem będzie przynosiło ulgę inflacji oraz będzie wspierało spadek rentowności obligacji. Globalnym benchmarkiem będą amerykańskie 10-latki – istotna będzie ocena wypowiedzi nowego szefa Fed, japońskie 10-latki – ocena aktualizacji budżetu, oraz niemieckie i francuskie 10-latki – w tle obawy o czerwcową podwyżkę stopy referencyjnej EBC.

Globalnym czynnikiem ryzyka mogą być obawy o zbrojną interwencję USA na Kubie, co uprawdopodobnia gromadzenie amerykańskich sił oraz wpisuje się w strategię geopolitycznych rozstrzygnięć istotnych dla USA przed listopadowymi wyborami połówkowymi w USA. Ponieważ ten czynnik ryzyka jest częściowo oczekiwany i Kuba nie ma takiego znaczenia dla gospodarki światowej jak Iran i Cieśnina Ormuz, wpływ materializacji się tego czynnika zdaje się być ograniczony.

Ostatecznie oczekiwane megadebiuty w ujęciu globalnym, czyli SpaceX, OpenAI czy Anthropic, mają swoją specyfikę, co obrazuje ATH na NASDAQ czy S&P500. Obawy może budzić wysoki optymizm do spółek z branży space czy AI, choć zmiana zasad rewizji nadzwyczajnych NASDAQ czy FTSE będzie wspierała pasywny popyt na zbliżające się debiuty mega capów. W przypadku GPW duży udział banków, PZU i spółek surowcowych wspiera zachowanie WIG i WIG20, a języczkiem u wagi jest odbicie banków europejskich i symptomy końca korekty EUR/USD.