Inwestorzy indywidualni zdecydowanie chętniej sięgają po obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa, w szczególności po papiery indeksowane inflacją. Oprocentowanie czterolatek w pierwszym roku wynosi 7 proc., w kolejnych latach będzie to inflacja powiększona o 1 pkt proc. marży. Aby w okresie czterech lat średnia wysokość odsetek przekroczyła 12 proc., inflacja musiałaby utrzymać się powyżej 13 proc. w przyszłym roku i przez kolejne dwa lata. Przy czym ryzyko kredytowe papierów skarbowych jest znacznie niższe niż w przypadku obligacji firm. Gdyby zaś inflacja miała obniżyć się do poziomów dyskontowanych przez obligacje dziesięcioletnie (tj. przy założeniu, że rentowność przekroczy stopę inflacji o 1,7 pkt proc., co było uśrednioną normą do 2017 r.), uśredniony wynik z czteroletniej inwestycji wyniósłby ok. 5,2 proc.