Reklama
Rozwiń
Reklama

Na pandemii zyskał wynajem średnioterminowy

Wiele osób pracujących zdalnie wynajmuje mieszkania od jednego do trzech miesięcy, na przykład nad morzem. Inwestorzy są wciąż zainteresowani apartamentami. Szukają operatorów.
Właściciele mieszkań są skłonni do ustępstw, byle lokal zarabiał na siebie.

Właściciele mieszkań są skłonni do ustępstw, byle lokal zarabiał na siebie.

Foto: Shutterstock, Dariusz Jarzabek dariusz Jarzabek

W lutym ofert mieszkań na wynajem było o ponad jedną czwartą więcej niż rok temu – podaje Otodom. Jarosław Krawczyk, ekspert portalu, tłumaczy, że w ogromnej mierze są to lokale, które dotąd albo zajmowali studenci, albo były oferowane na doby. – Wraz z pandemią do przeszłości odeszły castingi na lokatorów. Najemców ubyło, a mieszkań do wynajęcia przybyło. Nie dziwi więc spadek stawek najmu. Szczególnie widać to w największych miastach – wskazuje Krawczyk. – Czynsze spadały już przed pandemią. W I kwartale 2020 r. były o 5 proc. niższe niż rok wcześniej. I kwartale tego roku to kolejna obniżka – aż o 8 proc. w porównaniu z 2020 r. (średnia ogólnopolska). W Warszawie roczny spadek stawek w lutym wyniósł aż 21 proc.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama