Stało się to możliwe dzięki lepszej płynności, co przypisywane jest nowym bitcoinowym funduszom ETF, które wystartowały w styczniu.
Obecnie udział amerykańskich giełd kryptowalutowych średnio sięga prawie połowy ofert kupna i sprzedaży w których ceny nie były większe niż o 2 proc. od średniej ceny bitcoina, wskazują dane firmy Kaiko przytaczane przez agencję Bloomberga.
Czytaj więcej
Blisko 90 proc. polskich użytkowników kryptowalut uważa, że perspektywy rozwoju tego rynku są bardzo pozytywne, a 75 proc. zamierza zwiększyć skalę...
W 2023 roku lwia część takich transakcji przypadała na rynki zagraniczne.
Amerykańskie bitcoinowe ETF zadebiutowały 11 stycznia i tego samego dnia w ETF został przekształcony trust firmy Grayscale. Dotąd ci gracze pozyskali od inwestorów 5 miliardów dolarów netto.’
- Pozytywne ruchy kursu bitcoina były najbardziej widoczne podczas handlu w USA, gdyż uczestnicy rynku korzystali z większej płynności - podkreśla Matthew Sigel, szef analiz aktywów cyfrowych w firmie VanEck, która jest jednym z emitentów ETF.
Wpływ nowych funduszy jest też widoczny w transakcjach bitcoinem w relacji do amerykańskiego dolara. Obecnie 57 proc. takiego handlu przypada na rynek amerykański wobec 48 proc. ok. temu, zauważa Dessislava Aubert, analityczka Kaiko.
Na chicagowskiej giełdzie CME kontrakty terminowe na bitcoina wracają do rekordowego poziomu ustanowionego, kiedy nowe fundusze uzyskały zgodę nadzoru. Świadczy to, zdaniem ekspertów, o rosnącym zainteresowaniu amerykańskich instytucji ekspozycją na aktywa cyfrowe i zabezpieczaniem pozycji.
Nowe fundusze ETF w USA wartość netto swoich aktywów szacują w odniesieniu do określonych wskaźników referencyjnych na zamknięcie handlu każdego dnia, co bardzo pomaga inwestorom w zorientowaniu się jaka jest aktualna cena bitcoina.