W minionym tygodniu lider kryptowalut zanurkował poniżej poziomu 20 tys. dolarów a zrealizowane straty posiadaczy bitconów sięgnęły rekordowej kwoty 7,3 miliarda dolarów, szacuje Glassmode.

Marcus Sotiriou, analityk GlobalBlock, ma nadzieję, że dno może być blisko podkreślając, że altcoiny nie doświadczyły takiej samej „kaskady likwidacji” jak bitcoin czy ether, które w pierwszej kolejności używane są jako zastaw przy lewarowanych pozycjach.

Jednak jakiekolwiek ożywienie może być krótkotrwałe, kiedy banki centralne drenują płynność by zwalczyć inflację, zauważa Bloomberg.

T3 Bitcoin Volatility Index, miara oczekiwanej 30-dniowej zmienności najważniejszej waluty cyfrowej, znowu ruszył w kierunku wartości z połowy maja, kiedy rynkiem wstrząsnęło załamanie terraUSD.

Czytaj więcej

Bitcoin próbuje się podnieść po kolejnych ciosach

“Toksyczny miks złych wieści i rosnących stóp procentowych poturbował rynek walut cyfrowych i możemy się spodziewać większej zmienności w nadchodzących tygodniach”, napisał w raporcie Feroze Medora z platformy Gemini, kontrolowanej przez braci Winklevoss.

Od listopadowego szczytu bitcoin doświadczył dwóch faz kapitulacji, ocenia Glassmode. Katalizatorem pierwszej było załamanie terraUSD na początku maja, a przyczyną drugiej z minionego tygodnia okazało się potężne delewarowanie w całej branży.