Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób Future Tech Poland ma wspierać polski rynek kapitałowy?
  • Do których innowacyjnych sektorów technologicznych i typów spółek jest adresowany program?
  • Jakie role pełnią fundusze venture capital i growth capital w realizacji celów programu?

Rozwój innowacyjnych spółek w Polsce hamuje brak finansowania. Program Future Tech Poland, który właśnie ogłosił pierwsze decyzje inwestycyjne, ma docelowo uruchomić nawet 5 mld zł dla nawet 150-200 innowacyjnych firm.

Dlatego wtorkowa konferencja BGK ma szanse rozpocząć nowy etap finansowania polskich innowacji dzięki Future Tech Poland, czyli wspólnemu projektowi BGK i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, z grupy Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

– FTP powstał jako odpowiedź na lukę kapitałową na rynku funduszy venture capital, która hamuje rozwój dynamicznych spółek technologicznych – mówił Mirosław Czekaj, prezes BGK, który zakłada zmobilizowanie w FTP nawet 5 mld zł dla nawet 200 firm. – W nadchodzących dekadach to właśnie rozwinięty, odporny system wspierania innowacji będzie jednym z filarów konkurencyjności naszego kraju – mówił Czekaj. BGK jest największym inwestorem w całym Innovate Poland, którego częścią jest FTP.

Czytaj więcej

Jarosław Dąbrowski, BGK: Innowacje to nie moda, ale konieczność dla Polski

FTP – fundusze – spółki

Celem FTP jest dostarczenie kapitału start-upom z potencjałem. Program tworzy tzw. "wehikuł inwestycyjny", za pomocą którego środki z obu banków będą płynęły za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych – do polskich firm, które budzą nadzieje na rozwinięcie atrakcyjnych technologii związanych z obronnością, dual-use, space-tech, enterprise software, fintech czy medtech. W pierwszej rundzie 85 mln euro, czyli 365 mln zł, dostały trzy polskie fundusze: fundusz growth Cogito Fund II oraz fundusze venture capital, Expeditions Fund II i Balnord Fund I. Docelowo FTP ma się zaangażować w kilkanaście funduszy portfelowych.

Fundusz VC Expeditions Fund II dostanie 31 mln euro, chce je inwestować w projekty zwiększające bezpieczeństwo Europy, spółki wykorzystujące AI w obronności, cyberbezpieczeństwie i sektorze kosmicznym (spacetech). Cogito Fund II 30 mln euro przeznaczy na scale-upy, czyli spółki technologiczne na etapie wzrostu, a Balnord – 24 mln euro na spółki na wczesnym etapie rozwoju.

– Chciałbym, żebyśmy dostrzegli, że my dzisiaj nie tylko powinniśmy inwestować w Polsce, ale również powinniśmy inwestować w „From Poland”, żeby Polska stała się hubem tych nowoczesnych technologii i miejscem, w którym te innowacje i ten nowoczesny przemysł i reindustrializacja będą rosły – mówił zadowolony Marcin Kowalik, partner zarządzający Balnord, jednego z trzech funduszy, które dziś dostały spore środki. Kowalik chce, by kapitał z Future Tech Poland pomógł temu funduszowi osiągnąć skalę, bo „budowa polskiego rynku kapitałowego bez kapitału jest niemożliwa i trzeba skłaniać do zaangażowania prywatnych inwestorów instytucjonalnych”. – Bez prywatnych, instytucjonalnych inwestorów samymi indywidualnymi inwestorami my tego rynku nie zbudujemy. I dzięki inwestycji w ramach FTP dołączyło do nas na 12 milionów euro grono prywatnych inwestorów. I to jest realny przykład angażowania dużych, instytucjonalnych inwestorów – mówił Kowalik.

Czytaj więcej

Fundusz Future Tech Poland to inwestycje w polskie technologie

Program ważny dla funduszy growth

– Ten program jest strategicznie istotny dla całej branży – mówił Sylwester Janik, partner zarządzający Cogito Capital Partners, który tłumaczył, że jego fundusz, inwestujący na późniejszym etapie, inwestuje w spółkę 10-20 mln euro, co bez dodatkowego kapitału jest trudne w tak kapitałochłonnych branżach, jak np. robotyka. Dlatego w jego ocenie FTP jest kluczowy dla całego ekosystemu finansowania innowacji w Polsce, "a szczególnie dla funduszy growth capital, dla których dostępność kapitału jest generalnie ograniczona w całej Europie".

Mikołaj Firlej, partner zarządzający Expeditions, wskazał na dwa cele swojego funduszu, inwestowanie w najlepszych przedsiębiorców oraz to, że budując spółki kluczowe dla bezpieczeństwa, wzmacniamy europejską strategię odstraszania. Wskazał, że choć to inwestowanie w USA kojarzy się z sukcesami innowacyjnych start-upów, to Europa ma duży potencjał w rywalizacji technologicznej. – Uważam, że powinniśmy boksować po kilka klas wyżej. I mamy do tego wszystkie mechanizmy, zarówno finansowe, jak i wiedzę, doświadczenie i ambicje, żebyśmy osiągnęli duży sukces nie na skalę polską, europejską, ale globalną. Naszą metryką w Expeditions jest to, że chcemy stworzyć przynajmniej jedną, a może więcej spółek, które mają polskie korzenie, a jednocześnie są tymi globalnymi liderami. I mają fundamentalne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa – mówił Firlej.

Alokacja środków Future Tech Poland, tj. 1,5 mld zł, ma nastąpić do końca 2027 r. FTP będzie działać przez 19 lat – tyle trwają wszystkie etapy – zaangażowanie środków BGK i EFI w fundusze, następnie inwestycje funduszy w spółki i finalnie wyjście oraz zwrot inwestycji do FTP. To jeden ze sposobów na rozwinięcie europejskiego rynku finansowego, który przewiduje nadal wykluwająca się z bólem unia oszczędności i innowacji. Innym narzędziem ułatwiającym inwestycje i działanie na rynku całej Europy jest projekt europejskiej spółki EU Inc.

Czytaj więcej

Miliardy na budowę jednorożców. Ale chodzi o coś więcej niż tylko start-upy