KGH już nie rośnie, to i z rekordami jest problem. Pałeczkę stara się

przejąć TPS, ale na razie nie wychodzi to zbyt dobrze. Pocieszeniem dla

posiadaczy długich pozycji jest fakt utrzymywania się cen ciągle blisko

rekordów. Nadal jest szansa na wzrost i nadal jest szansa na pokonanie

lipcowych szczytów hossy. Przy niskiej aktywności ma to ograniczony sens,

ale przynajmniej gazety będą miały o czym pisać. Z 52-53