Nadal na tym samym poziomie
W normalnych warunkach nieudana akcja wybicia poza obszar konsolidacji byłaby wykorzystana przez stronę przeciwną do przeprowadzenia kontrakcji. Tym razem stało się inaczej. Wprawdzie ceny nie spadają, ale też skal odbicia jest śmiesznie mała. Na razie poziom południowej konsolidacji, a właściwie jej górna część, jest oporem dla dzisiejszych wahań. Dopiero wyjście nad jego poziom w pełni zaneguje fakt wyznaczenia nowego minimum dnia. Taka jest teoria, ale w dzisiejszych realiach może zdarzyć się wszystko. Obrót od początku sesji wynosi bowiem jedynie 220 mln złotych. Zatem nawet rzucenie na rynek 5 mln złotych jest w stanie zmienić kształt wykresów. M 75-76
Aktualizacja:
25.05.2009 14:46
Publikacja:
25.05.2009 14:46