Zatrzymanie
Mamy nowe minima i tym razem popyt jakoś nie kwapi się do kontrakcji. Fakt wyjścia pod poziom dołka z 14 maja staje się zatem obowiązujący. Zamiast wspomnianej kontrakcji mamy niewielką korektą, a właściwie zatrzymanie spadku. To zbyt mało, by przekonało niedźwiedzi, że popyt czuwa. Do końca sesji wprawdzie jeszcze trochę czasu zostało i wszystko się może zdarzyć, ale na razie swoją szansę podaż wykorzystuje. M 57-58
Aktualizacja:
26.05.2009 13:39
Publikacja:
26.05.2009 13:39