Odbicie
Po zaliczeniu minimum na poziomie 1753 pkt. obserwujemy coś na kształt kontrakcji popytu. Na razie nie jest ona zbyt imponująca i nie neguje wcześniejszej słabości rynku. Niemniej pozostawia ostateczny wynik sesji sprawą otwartą. Na razie udało się podnieść ceny w okolice przedpołudniowej konsolidacji. By posiadacze długich pozycji mogli poczuć się pewniej potrzeba czegoś więcej – powrotu nad wczorajsze zamknięcie. M 72-73
Aktualizacja:
26.05.2009 15:19
Publikacja:
26.05.2009 15:19