Popyt się ociąga
Ceny na Zachodzie mają się znacznie lepiej niż u nas. Tam utrzymują się blisko maksimów, które o poranku zostały wyznaczone. Dotyczy to zwłaszcza amerykańskich kontraktów. U nas tymczasem popyt nie może się zdobyć na wyraźniejszą zwyżkę, która doprowadziłaby do wyznaczenia nowych maksimów dnia. Nowe maksima dnia to także naruszenie górnego ograniczenia konsolidacji. Czy popyt się tego obawia? H 92-93
Aktualizacja:
23.12.2009 11:15
Publikacja:
23.12.2009 11:15