Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego pomimo utrzymania stóp procentowych, rynek finansowy zaczął wyceniać ich podwyżkę.
  • Jakie zmiany w komunikacji wprowadza nowy prezes Fedu i co one oznaczają dla rynków.
  • Z jakiego powodu kluczowe narzędzie prognostyczne banku centralnego USA może zostać zreformowane.
  • Jak rozkładają się najnowsze prognozy członków FOMC dotyczące ścieżki stóp procentowych w 2026 roku.

Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (FOMC) nie sprawił rynkom niespodzianki i utrzymał główną stopę procentową w przedziale 3,50-3,75 proc. Było to pierwsze posiedzenie FOMC pod kierownictwem nowego prezesa Fedu Kevina Warsha. Rezerwa Federalna opublikowała po nim wyraźnie krótszy komunikat niż po poprzednich posiedzeniach.„Aktywność gospodarcza rozwija się w solidnym tempie pomimo podwyższonej niepewności, która wynika częściowo z konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wzrost produktywności i inwestycje kapitałowe są silne. (...) Przyrosty zatrudnienia nadążają za siłą roboczą, a stopa bezrobocia zmieniła się nieznacznie. (...) Inflacja pozostaje podwyższona w stosunku do 2-procentowego celu Komitetu, częściowo odzwierciedlając szoki podażowe, które napędziły wzrosty cen w niektórych sektorach, w tym w energetyce. Komitet zapewni stabilność cen” – mówił komunikat FOMC. Oświadczenie zaznaczyło również, że Fed będzie utrzymywał politykę „obfitych rezerw” w systemie bankowym, co wskazuje, że nie ma natychmiastowych planów zmniejszenia posiadanych przez bank centralny obligacji na bilansie o wartości 6,7 biliona dolarów – jak postulował Warsh.

-  Komunikat po posiedzeniu miał 100 słów i 640 znaków. To najkrótszy komunikat z badanych komunikatów od maja 2025 r. do czerwca 2026 r. Tak krótka forma wzmacniała przekaz, bo Fed usunął klasyczne forward guidance, czyli język o ocenie zakresu i momentu kolejnych dostosowań polityki. W jego miejsce pojawił się prostszy przekaz. Komitet ma zapewnić stabilność cen. Warsh tłumaczył podczas konferencji, że dotychczasowe forward guidance było źle dopasowane do obecnego etapu polityki. Ten ruch można odczytywać jako odejście od bardzo szczegółowego prowadzenia rynków przez kolejne etapy polityki pieniężnej. Rynki dziś bardziej mają się skupić na reakcji na dane, a nie na myśleniu, jak na dane zareaguje Fed. Warsh mówił też, że restrykcyjność polityki widać w mieszkaniówce, ale trudniej byłoby mu powiedzieć to samo, patrząc szerzej na warunki finansowe. Innymi słowy Warsh uważa, że obecny poziom stóp nie szkodzi giełdzie i ta nie wymaga dostosowania ich w dół – ocenia Daniel Kostecki, główny analityk rynkowy w polskim oddziale CMC Markets.

Warsh zapowiadał od dłuższego czasu, że zamierza wstrząsnąć Fedem, a jego pierwszymi krokami w tym kierunku jest ogłoszone utworzenie pięciu grup roboczych (task forces). Zostały one zobowiązane do zbadania: komunikacji, bilansu Fedu, źródeł danych, na których opiera się bank centralny, produktywności i rynku pracy, wpływu sztucznej inteligencji oraz innych technologii transformacyjnych, a także podejścia Fedu do inflacji.

Jakie są projekcje Fedu dotyczące stóp procentowych?

Decydenci z  Fedu, za pośrednictwem uważnie obserwowanego „wykresu punktowego” (dot plot), wycofali wcześniejszą prognozę cięcia stóp procentowych w tym roku i zasugerowali, że możliwa jest podwyżka. Jednak w zbiorze projekcji zabrakło udziału jednego członka FOMC: Warsha.

Warsh był krytykiem tego narzędzia prognostycznego, a także innych form prognoz ze strony komitetu, w tym projekcji dotyczących bezrobocia, inflacji i PKB. Przed posiedzeniem obserwatorzy Fedu podejrzewali, że Warsh nie złoży swojej prognozy, a niektórzy spodziewali się, że może w ogóle dążyć do likwidacji tego narzędzia. Na konferencji prasowej po posiedzeniu potwierdził, że odmówił udostępnienia swojej prognozy i tworzy grupy robocze, które mają przeprowadzić gruntowną reformę kluczowych operacji Fedu. – Nie złożyłem swojej projekcji.  To nie pomaga w prowadzeniu polityki pieniężnej. Przypuszczam, że do końca roku, jak wspomniałem w moim oświadczeniu wstępnym, odbędzie się szeroka analiza komunikacji – konferencji prasowych, punktów, posiedzeń i tym podobnych, transkryptów, minut. To będzie częścią tego przeglądu. Nie chcę uprzedzać jego wyników, ale jestem bardzo otwarty na to, jakie mogą one być – powiedział Warsh.

Na podstawie 18 z 19 możliwych odpowiedzi mediana prognoz dla głównej stopy procentowej Fedu na koniec 2026 roku wynosi obecnie 3,8 proc., w porównaniu z 3,4 proc. w poprzednich projekcjach z marca. Oznacza to, że FOMC uważa, iż w tym roku konieczna jest co najmniej jedna podwyżka stóp. Uczestnicy posiedzenia byli podzieleni co do ścieżki stóp w tym roku: ośmiu spodziewa się braku zmian, jeden cięcia, a dziewięciu przynajmniej jednej podwyżki.

Barometr CME FedWatch sugeruje, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp w lipcu wynosi prawie 30 proc., a we wrześniu 63 proc. 

– Kiedy Kevin Warsh był gubernatorem Fedu, uchodził za wyraźnego jastrzębia i ten instynkt pozostał w nim również teraz, gdy jest przewodniczącym. Podczas konferencji prasowej wielokrotnie powtarzał, że Fed musi wywiązać się ze swojego mandatu zapewnienia stabilności cen. Chociaż Fed nadal ma podwójny mandat (w tym zapewnienie pełnego zatrudnienia), to obecnie jego priorytetem jest inflacja. Publikacje danych o inflacji CPI i PCE staną się od teraz kluczowymi wydarzeniami rynkowymi. Fed raczej nie utrzyma nastawienia na luzowanie polityki przy inflacji powyżej 4 proc., choć niektórzy spodziewali się, że Warsh pochyli się w stronę gołębiego podejścia – być może w geście wobec prezydenta Trumpa. Na razie Warsh nie brzmi jak marionetka Białego Domu, choć najprawdopodobniej przeprowadzi radykalne zmiany – twierdzi Kathleen Brooks, szefowa działu analiz XTB.