WIG20 spadł o 0,20 procent, gdy indeks szerokiego rynku zyskał 0,55 procent. Obrót na całym rynku przekroczył 3,08 miliarda dolarów, z czego przeszło 2,60 miliarda przypadło na koszyk blue chipów. Analogicznie do sesji wtorkowej, najbardziej aktywną spółką była Allegro, którą stale handlowano obok rynku i w kontekście wystawienia na sprzedaż 131 milionów walorów spółki przez jednego z akcjonariuszy. Największy wpływ na różnicę w wynikach głównych indeksów miał jednak Orlen, którego skromny spadek o 0,83 procent kryje przesunięcie punktu odniesienia w kontekście odcięcia dywidendy w kwocie 8 złotych. Można szacować, iż w trakcie sesji dywidenda PKN kosztowała WIG20 nawet 1 procent wartości, co oznacza, iż realny obraz środy był jednak lepszy od zmiany głównego indeksu. Dobrze ten fakt oddaje oddech rynku, który w WIG20 umocnił 15 spółek – z czego 9 zyskało ponad 1 procent - przy ledwie 5 przecenionych, gdy indeks zakończył sesję spadkiem. W przypadku całego rynku oddech był bardziej standardowy i bliższy zmianie indeksu WIG – zwyżkowało 46 procent spółek przy 42 procent spadających i 12 procent bez zmiany ceny. Mówiąc o indeksie szerokiego rynku warto odnotować pierwsze w historii zamknięcie powyżej psychologicznej bariery 140000 pkt. i wyznaczenie nowego ATH w takim ujęciu czasowym. Z perspektywy technicznej – jeśli pamięta się o szumie generowanym przez dywidendę Orlenu – rozdanie można uznać za dzień wyciszenia zmienności, która zdominowała trzy poprzednie sesje. Zakres wahań WIG20 był dziś czytelnie mniejszy od obserwowanych od piątku do wtorku, co zaowocowało wykreśleniem skromnej, konsolidacyjnej szpulki. Niemniej, dolny cień świecy dziennej wskazuje, iż połamany wczoraj poziom 3700 pkt. zadziałał już w roli wsparcia, co sygnalizuje szanse na zbudowanie bazy do kontynuacji zwyżek i grę WIG20 o nowe rekordy hossy.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.