Powoli zaczyna opadać kurz związany z debiutem firmy SpaceX na amerykańskiej giełdzie Nasdaq. Samemu piątkowemu debiutowi towarzyszyło ogromne zainteresowanie inwestorów, o czym zresztą świadczy fakt, że trzeba było czekać dwie godziny zanim faktycznie udało się zawrzeć pierwszą transakcję na akcjach firmy. Udzieliło się ono również polskim inwestorom. Ci, co prawda, nie mogli wziąć udział w IPO i zapisać się na akcje SpaceX, ale wiele domów maklerskich błyskawicznie dodało akcje SpaceX do swojej oferty. Zlecenia można było składać jeszcze przed rozpoczęciem handlu, a w momencie startu notowań można było nimi już faktycznie obracać.

Polacy rzucili się na akcje SpaceX

Już wtedy pytani przez „Parkiet” maklerzy wskazywali na bardzo duże zainteresowanie akcjami. Pierwsze dni SpaceX na giełdzie potwierdzają, że zainteresowanie firmą, za którą stoi Elon Musk jest ogromne. Firma XTB podzieliła się statystykami, które wskazują, że akcje SpaceX były zdecydowanie najchętniej handlowanymi walorami przez polskich klientów w ostatnich dniach. W okresie od piątku do zamknięcia wtorkowej sesji polscy klienci zawarli prawie 51 tys. transakcji na akcjach SpaceX. Dla porównania drugi w zestawieniu Orlen miał około 15,3 tys. transakcji, a trzeci CD Projekt 7,8 tys. Jeśli zaś chodzi o zagraniczne firmy, to druga jest firma Nvidia z wynikiem 7,4 tys. transakcji. W ogólnym zestawieniu za okres piątek–wtorek był to piąty wynik w XTB.

Czytaj więcej

Szał zakupów. Elon Musk mógł sprzedać akcje SpaceX sporo drożej

O dużym zainteresowaniu SpaceX mówią także maklerzy z BM mBanku.  - Debiut SpaceX był udany, a wysoki handel od startu i podwyższona zmienność potwierdzają, że inwestorzy czekali na tę spółkę. Jeszcze przed samym startem obserwowaliśmy duże zainteresowanie, m.in. w kontaktach z klientami pytającymi o dostęp do inwestycji od pierwszego dnia. W BM mBanku było to możliwe od momentu otwarcia notowań. Spółka SpaceX szybko znalazła się w czerwcu wśród najczęściej handlowanych na rynkach zagranicznych. To wpisuje się w trwały trend, jakim jest rosnące zainteresowanie polskich inwestorów rynkami globalnymi – mówi Tomasz Mączka, wicedyrektor ds. strategii sprzedaży produktów BM dla klientów detalicznych, Biuro Maklerskie mBanku.

SpaceX z lekkim niedosytem

Pewien niedosyt odczuwają natomiast maklerzy z DM BOŚ. – Wbrew silnemu zainteresowaniu medialnemu, które towarzyszyło debiutowi akcji SpaceX, zainteresowanie klientów naszego domu maklerskiego zarówno w dniu debiutu, jak i w kolejnych dniach notowań było relatywnie ograniczone i wyraźnie niższe od wcześniejszych oczekiwań. Obroty zrealizowane w ciągu pierwszych kilku sesji wyniosły jedynie kilka milionów dolarów. Jest to szczególnie interesujące w kontekście obserwowanego w maju znaczącego wzrostu zainteresowania rynkiem amerykańskim oraz wyraźnego wzrostu obrotów na akcjach zagranicznych. Mimo medialnego rozgłosu, SpaceX generował obroty porównywalne do tych obserwowanych na popularnych i regularnie handlowanych przez klientów spółkach, takich jak ServiceNow, Nvidia, Novo Nordisk, Microsoft, Intel czy Micron Technology – mówi Paweł Kolek, dyrektor departamentu rynku wtórnego w DM BOŚ.

Akcje SpaceX w IPO były sprzedawane po 135 USD Otwarcie piątkowych notowań wypadło na poziomie 150 USD Wczorajsze zamknięcie wypadło na poziomie 191,82 USD.