Próby powrotu do maksimów sesji
Kontrakty próbują wrócić nad południową konsolidację. Zwyżka jest zgodna z kierunkiem trendu, a więc nie ma się co zapierać, że jest to niemożliwe, ale zauważmy, że aktywność cały czas pozostaje mała. Tu nie widać wielkiego powrotu popytu. Od rana te zakupy są małe. Powtarzam, to nie neguje samego ruchu, ale stawia pytania o potencjał na przyszłość. Czy nie przyszła jednak pora na głębszą korektę? Przynajmniej do poniedziałkowego minimum? Zważywszy, że mamy za sobą raczej korekty płytkie, a przed sobą perspektywę walki z poziomem oporu na 2450 pkt., a to już nie są przelewki. H 73-74
Aktualizacja:
01.02.2012 15:34
Publikacja:
01.02.2012 15:34