Reklama

X-TRADE: Metale w górę, ropa stabilnie przed danymi

Po dwóch dniach spadków ceny ropy nieznacznie wspinają się w górę. Po godzinie 10:00 za baryłkę ropy Brent w Londynie płacono 66.10 USD wobec wczorajszego minimum na poziomie 65.85 USD/brl. Ceny WTI notowanej na Nymexie wzrosły minimalnie do 63.10 USD/brl.

Aktualizacja: 22.02.2017 06:37 Publikacja: 18.04.2007 11:39

W środę amerykański Departament Energii poda cotygodniowe informacje o dynamice zapasów ropy i paliw na koniec ubiegłego tygodnia. Zdaniem analityków ankietowanych przez Thomson Financial oczekuje się dalszego, niewielkiego wzrostu zapasów ropy (+ 900.000 brls) oraz dalszego spadku zapasów benzyny (-1,6 mln brls). Byłby to zatem szósty z kolei tydzień, kiedy dynamika zapasów benzyny jest ujemna - w większości przypadków spadki znacznie przewyższały oczekiwania inwestorów. Może to oznaczać, iż maju ceny benzyny będą wyższe niż w poprzednich latach. Kontrakty majowe na ten produkt, po trzydniowej korekcie ustabilizowały się dzisiaj na poziomie 2.0525 USD/galon.

Kończący się sezon napraw powinien skutkować niewielkim wzrostem mocy przerobowych rafinerii, przygotowujących się do sezonu wakacyjnego i związanego z nim zwiększonego zużycia paliw. To z kolei może wywołać presję na ceny surowca poprzez zmniejszenie zapasów ropy w porcie terminalowym w Cushing, gdzie w ciągu ostatnich tygodni z powodu niskiego popytu ze strony rafinerii zapasy surowca wyraźnie rosły.

Na rynkach metali przemysłowych wciąż dominują wzrosty. Ceny miedzi w dostawie natychmiastowej przekroczyły wczoraj poziom 8100 USD za tonę, ustanawiając nowy 10 miesięczny rekord. Rosnące obawy o poziom produkcji ze względu na protesty płacowe u drugiego co do wielkości producenta miedzi wraz ze spadkami zapasów monitorowanych przez główne centra handlu tym surowcem o 1% skłoniły inwestorów do dalszych zakupów metalu. Nie bez znaczenia były również wczorajsze pozytywne informacje zza pokazujące większą od oczekiwań aktywność sektora budowlanego. Rosły również ceny cynku i aluminium, odpowiednio o poziomów 3.680 USD oraz 2850 USD za tonę. Powyżej psychologicznej bariery 50.000 USD wzrosły ceny niklu. W krótkim terminie na rynkach metali wciąż dominują pozytywne nastroje, jednak bardzo wysokie poziomy oraz coraz większe zaangażowanie inwestorów przyniesie prawdopodobnie zwiększoną zmienność cen w najbliższych dniach.

Dalsze osłabienie dolara na rynkach światowych ponownie pchnęło ceny kruszców w górę. O godzinie 10:00 za uncję złota w dostawie natychmiastowej płacono ponad 690 USD, ponownie powyżej 14.00 USD za uncję wyceniano srebro. Po opublikowaniu korzystnych prognoz przez UBS nieznacznie w stosunku do wczorajszych notowań wzrosły ceny palladu, którego uncja kosztowała 374 USD. Znacznie silniej zareagowały ceny platyny. W dostawie natychmiastowej uncję metalu można było nabyć za 1283 USD a więc 1% powyżej wczorajszych notowań.

Tomasz Wronka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama