Nieprzerwanie pniemy się w górę. Czyżby rzeczywiście miało dojść do

negacji wybicia pod poziom wsparcia? Na razie można to traktować jedynie

jako ruch powrotny, co swoją drogą i tak jest niezłym wyczynem kupujących.

Za dwie godziny czeka nas publikacja danych makro w USA. Prawdopodobnie to

ona pomoże w ustawieniu naszej końcówki. Baza rozciągnęła się do -45 pkt.

M 91-92