Otwarcie na rynku terminowym
Dzień zaczęliśmy od przeceny o 25 pkt. Całkiem sporo. Strach obleciał? Dziś atakowanie oporu może się nie udać. Jest jeszcze coś. Spadkowy początek sprawił, że jesteśmy pod wczorajszym minimum, a, tym samym może się okazać, że ta przecena jeszcze się powiększy, jeśli komuś przyjdzie ochota sprowadzić rynek do poziomu 2100 pkt., bo taka możliwość jest całkiem realna. Teraz byków przy nadziei trzyma jeszcze fakt, że okolica 2175 to wsparcie w postaci dołka z 21 listopada. Z 75-76
Aktualizacja:
24.02.2017 02:38
Publikacja:
30.11.2011 08:34