6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM
Oczywiście, pierwsza wersja zakładałaby, że najgorsze w ramach ostatniej fali spadków mamy już za sobą, a teraz należałoby oczekiwać powrotu do hossy. Druga wersja oznacza, że wzrost jest tylko tymczasowy i wkrótce się zakończy, po czym rynek powróci do trendu spadkowego. Kluczem do tych rozważań może być nie tylko zachowanie popytu, ale również zachowanie strony, która ostatnio dominowała, a więc podaży. Ostatnia faza zwyżki dokonała się przy wyższym obrocie, co może świadczyć o tym, że wzrost wycen jest witany z radością także przez posiadaczy akcji, którzy wykorzystują wyższe ceny do ich „wyrzucania". Im wyższe wyceny, tym większy obrót. Wzrost aktywności jest znaczący już przy w sumie niewielkiej skali wzrostu cen. W związku z tym można przyjąć, że wkrótce możemy być świadkami fazy osłabienia. W sumie nie jest w interesie popytu dokonywanie zakupów zbyt drogo. Wzmożenie podaży może sprawić, że ceny spadną i zakupów będzie można dokonać przy korzystniejszych wycenach. Raczej nie ma obaw, że rynek nagle zacznie uciekać.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Napływy do funduszy obligacji korporacyjnych wciąż są względnie stabilne ( w 2025 roku wyniosłu trzy miliardy zł...
Rynek zgodnie zakłada, iż w przyszłym miesiącu RPP powróci do cięć stóp procentowych po dwóch miesiącach pauzy.
Globalne rynki akcji kontynuują spadki. Rosnącą nerwowość widać też w metalach szlachetnych i kryptowalutach, kt...
Europejski Bank Centralny pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie (depozytowa 2 proc.).
Mimo że RPP nie obniżyła stóp, rynek wycenia już ich docelowy poziom. 6-miesięczny WIBOR ustalono w środę na poz...
Liczba fundacji rodzinnych w Polsce stale rośnie. Na koniec 2025 r. zarejestrowanych ich było 3140, a kolejnych...