Projekt rozbudowy szpitala geriatrycznego jest już gotowy. Czekamy na potwierdzenie finansowania tej inwestycji – mówi Jarosław Derejczyk, dyrektor katowickiego szpitala należącego do EMC Instytut Medyczny.
Pieniądze mają pochodzić z publicznej emisji blisko 1,2 mln akcji EMC?z prawem poboru (teraz kapitał dzieli się na 7,1 mln walorów), z której giełdowa spółka prowadząca szpitale i przychodnie chce pozyskać kilkanaście milionów złotych.
[srodtytul]Prezes weźmie udział w emisji[/srodtytul]
Prospekt został złożony w KNF na początku czerwca. – Jesteśmy już po pierwszych poprawkach związanych z uwagami zgłoszonymi przez Komisję. Spodziewamy się, że oferta zostanie przeprowadzona na przełomie lipca i sierpnia – mówi Piotr Gerber, prezes EMC Instytut Medyczny i akcjonariusz (ma 37,7 proc. kapitału). Deklaruje, że weźmie udział w ofercie. Cena emisyjna akcji nie została jeszcze ustalona.
Rozbudowa katowickiego szpitala według planów ma zostać ukończona w połowie przyszłego roku. Do starego szpitala zostanie dobudowany nowy budynek z 60 łóżkami (teraz jest 40) oraz zapleczem rehabilitacyjnym i szkoleniowym. Inwestycja ma się zwrócić w ciągu ośmiu–dziesięciu lat.
W ramach Grupy EMC IM funkcjonuje teraz osiem szpitali i 16 przychodni. Liczba łóżek wynosi łącznie 977. Na początku tego roku spółka uruchomiła nowy szpital w Piasecznie.
[srodtytul]Kontraktów nie zabraknie[/srodtytul]
Zdaniem Derejczyka, który jest też wojewódzkim konsultantem w dziedzinie geriatrii, szpital nie powinien mieć problemów po rozbudowie z pozyskaniem dodatkowych kontraktów z NFZ. Podkreśla, że ze względu na starzenie się społeczeństwa zapotrzebowanie na szpitalne łóżka dla osób powyżej 80. roku życia będzie szybko rosło. – Już teraz oczekiwanie na przyjęcie do naszego szpitala wynosi trzy, cztery miesiące – mówi. Dodaje, że opieka nad ludźmi starszymi jest priorytetem województwa śląskiego w dziedzinie ochrony zdrowia.
Według standardów unijnych na 10 tys. mieszkańców powinny przypadać dwa łóżka w szpitalu geriatrycznym. W przypadku naszego kraju oznacza to, że powinno ich być około 7,6 tys., a jest około 600. – Pod tym względem jesteśmy na szarym końcu krajów unijnych – mówi Derejczyk.
Także inne giełdowe spółki z branży będą rozbudowywać swoje sieci placówek medycznych. Enel-Med, niedawny debiutant, przeznaczy pozyskane z emisji pieniądze m.in. na budowę szpitala. Grupa Swissmed finalizuje w tym roku kilka inwestycji. Polmed rozwija sieć klinik.
[mail=andrzej.kazimierczak@parkiet.com][/mail]