Reklama

Polskie Jadło: SII dostanie wsparcie od Moski

W najbliższą środę odbędzie się walne zgromadzenie. Czy dojdzie do zmian we władzach restauracyjnej spółki?

Aktualizacja: 16.02.2017 01:09 Publikacja: 25.01.2013 05:18

Krzysztof Moska, akcjonariusz Polskiego Jadła, zamierza przekazać upoważnienie do głosowania ze swoi

Krzysztof Moska, akcjonariusz Polskiego Jadła, zamierza przekazać upoważnienie do głosowania ze swoich akcji Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych

Foto: spółka

Krzysztof Moska, akcjonariusz Polskiego Jadła, zamierza przekazać upoważnienie do głosowania ze swoich akcji Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Ono zaś ma pod adresem krakowskiej spółki sporo krytycznych uwag.

– Splot wydarzeń związanych z optymistycznymi zapowiedziami prezesa spółki, następnie transakcjami sprzedaży akcji przez Jana i Michała Kościuszko, a finalnie złożenie wniosku o upadłość z możliwością zawarcia układu na pewno budzić może duże kontrowersje – mówi Piotr Cieślak, wiceprezes SII.

Lista zastrzeżeń, które ma Stowarzyszenie, jest jednak znacznie szersza. – Wątpliwości budzić mogła także polityka informacyjna dotycząca rozmów z inwestorem. Znakiem zapytania są także dalsze losy spółki. Tutaj jednak kluczowe znaczenie będzie miała decyzja sądu – mówi Cieślak.

Kościuszko nie zrezygnuje

Wsparcie, jakie dostanie SII, będzie spore, ponieważ w posiadaniu Moski są akcje, które stanowią około 7?proc. udziałów w kapitale i uprawniają do 6,5 proc. głosów. Z kolei prezes Jan Kościuszko dysponuje papierami, które są uprzywilejowane i dają mu ponad 14-proc. udział w głosach.

Kiedy Moska decydował się na inwestycję w tę spółkę (latem 2012 r.) zapowiadał, że będzie chciał się mocno zaangażować w jej działalność operacyjną. Dziś jest inwestorem pasywnym, zaś pomiędzy nim a Kościuszką panuje ostry konflikt.

Reklama
Reklama

Najbliższe NWZA zostało zwołane na żądanie porozumienia akcjonariuszy. Może na nim dojść do zmian we władzach spółki. Kościuszko, pytany przez nas kilka dni temu czy zamierza złożyć rezygnację przed zgromadzeniem, odpowiedział: – Uważam, że jedyną osobą, która jest w stanie uratować tę spółkę jestem ja.

KNF: sprawa w toku

Polskie Jadło już od kilku lat boryka się z głębokimi problemami. W maju ubiegłego roku poinformowało, że restrukturyzacja zakończyła się sukcesem. Niewiele później wiodący udziałowcy sprzedali swoje akcje. Jesienią banki wypowiedziały spółce kredyty i pod koniec września zarząd złożył wniosek o upadłość układową Polskiego Jadła. Sprawę pod lupę wzięła wówczas Komisja Nadzoru Finansowego.

– Sprawa jest w toku – powiedział nam wczoraj Łukasz Dajnowicz z urzędu KNF.

[email protected]

Handel i konsumpcja
Allegro bez zmiany kierunku. Niedźwiedzie nadal rozdają karty
Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama