Reklama

CCC. Na ratunek Gino Rossi z wezwaniem

Obuwniczy gigant, przejmując firmę ze Słupska, zwiększy moce produkcyjne i dostanie to, co zamówił.
CCC. Na ratunek Gino Rossi z wezwaniem

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Kurs akcji CCC spadał w poniedziałek nawet o ponad 5 proc., do 193 zł, po tym gdy w piątek wieczorem obuwnicza grupa z siedzibą w Polkowicach ogłosiła wezwanie na akcje Gino Rossi.

Wobec skali biznesu CCC wydatek, jaki firma założona przez Dariusza Miłka poniesie na przejęcie Gino Rossi, właściciela znanej marki, sieci sklepów, fabryk obuwia i toreb, nie jest pokaźny. Zmieści się w około 100 mln zł – 27 mln zł za akcje, 70 mln zł za dług.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama