W ciągu ostatnich czerech sesji grudnia i pierwszej sesji w styczniu  wartość akcji Intermy wzrosła z 1,07 zł do 3,61zł. W czwartek kurs spadał o blisko 7 proc. a wartość obrotów akcjami zbliżała się do 0,5 mln zł. Wartość rynkowa  firmy sięga około 20 mln zł.

Wpływ na gwałtowny wzrost wyceny spółki może mieć komunikat z 19 grudnia, w którym zarząd informował o podpisaniu listu intencyjnego z przedsiębiorstwem w Kirgistanie. Z listu wynika, że spółka ma rozpocząć negocjacje, które dotyczyć będą możliwości pozyskania metali szlachetnych z lokalnego rynku, oszacowania zasobów oraz zakupu udziałów. Dodatkowo Interma planuje powrócić na rynek handlu metalami szlachetnymi.

Dzień później po tej informacji, 20 grudnia tajemniczą rezygnację z funkcji prezesa spółki złożył Przemysław Piotrowski. Jest to decyzja niespodziewana, ponieważ według ostatnich raportów za październik i listopad, firma uzyskiwała wysokie przychody  ze sprzedaży. Tempo wzrostu wynosiło około 24 proc. w stosunku do tych samych miesięcy  w 2017 r.

Foto: Fotorzepa

Co ciekawe, odejście prezesa Piotrowskiego pokrywa się z momentem największego odbicia  kursu Intermy na giełdzie.

Próbowaliśmy ustalić  powody rezygnacji prezesa, jednak firma odmawia komentarza. Nie udzielono nam również informacji o kirgistańskim przedsięwzięciu.

Przypomnijmy, że spółka, jeszcze jako Briju, miała w ubiegłych latach problemy z Urzędem Skarbowym.  Giełdowe ruchy cypryjskich firm powiązanych z rodziną Piotrowskich budziły w środowisku inwestorów  spore kontrowersje.