Trwa druga próba emisji akcji, co do której firma kierowana wciąż przez Sylwestra Cacka zobowiązała się wobec banku-kredytodawcy. Zapisy zostały przesunięte po raz trzeci. Tym razem maksymalny termin subskrypcji i wpłaty pieniędzy wyznaczono na 15 października. W osobnym komunikacie restaurator podał również, że Cacek nie dokonał wpłaty, wynikającej z umowy objęcia 2,5 mln akcji serii P, podpisanej około trzech tygodni temu.
Wówczas Sfinks informował, że w przypadku objęcia 2,5 mln akcji przez Cacka zostałby osiągnięty minimalny próg emisji akcji serii P, określony na minimum 2 mln zł. Zgodnie z komunikatem spółka zawarła wtedy także umowę objęcia 500 tys. akcji z innym inwestorem, który dokonał już wpłaty.
We wtorek odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Sfinksa, jednak przegłosowano przerwę do 22 sierpnia. Akcjonariusze mają zdecydować m.in. o nowym składzie rady nadzorczej. Pod koniec czerwca Sfinks informował, że Sylwester Cacek złożył, ze skutkiem na dzień 30 lipca 2019 r. (tj. dzień, na który zwołane zostało nadzwyczajne walne zgromadzenie) rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu oraz z członkostwa w zarządzie restauratora.
„Pan Sylwester Cacek wskazał jednocześnie, że powyższe związane jest z zamiarem ubiegania się przez niego o stanowisko członka rady nadzorczej Sfinks Polska" – podała spółka. – Do czasu głosowania nad moim wejściem do rady nadzorczej będę, jak dotąd, pełnił wszystkie swoje obowiązki prezesa – zapewniał Cacek.
Z kolei porozumienie zawiązała grupa akcjonariuszy Sfinksa, która posiada łącznie ponad 20 proc. kapitału restauratora. Zrzeszeni akcjonariusze zażądali głosowania grupami nad składem rady nadzorczej. paan