Zarząd LPP szacuje, że grupa uzyskała w IV kw. ub.r. 2,75 mld zł przychodu i 483 mln zł zysku operacyjnego. Oznacza to odpowiednio wzrost o 16 i 11 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w 2018 roku.
W tym samym czasie powierzchnia handlowa sklepów grupy powiększyła się o 14 proc. do niecałych 1,25 mln m kw.
Tak zwane „porównywalne" sklepy LPP, czyli wskaźnik pozwalający ocenić trendy w przychodach z pominięciem rozwoju powierzchni, zanotowały w tym czasie 2,1-proc. wzrost przychodu.
Skonsolidowany zysk brutto na sprzedaży odzieżowego giganta zarząd szacuje na 1,61 mld zł, co z kolei oznacza wzrost o 13 proc. rok do roku). Przy tym wyniku marża brutto na sprzedaży LPP wyniosła w ciągu ostatnich trzech miesięcy ub.r. była nieco niższa niż przed rokiem i wyniosła 58,5 proc. – wynika z obliczeń „Parkietu". Dla porównania, rok wcześniej marża brutto gdańskiej grupy wynosiła 59,9 proc.
W sumie, w całym kalendarzowym roku 2019 LPP zanotowało 9,14 mld zł przychodu (wzrost o 14 proc.) i 876 mln zł zysku operacyjnego (o 16 proc. więcej niż w 2018 r.).
Przy 4,9 mld zł zysku brutto na sprzedaży, marża na tym poziomie to 53,39 proc.., co oznacza spadek o około 1,3 pkt. proc. w porównaniu z 54,7 proc. w 2018 roku.
Analitycy BDM w porannym komentarzu ocenili dane kwartalne LPP jako „nieco słabsze" od ich szacunków. „Ale odczyt i tak odbieramy jako solidny" - dodali.
Także Piotr Bogusz, analityk Domu Maklerskiego mBanku sygnalizuje, że dane odzieżowej grupy za miniony kwartał są słabsze od jego prognoz. - Wstępne wyniki za czwarty kwartał 2019 r. poniżej moich oczekiwań ze względu na niższą od zakładanej sprzedaż, niższą rentowność sprzedaży oraz rozpoznanie dodatkowych kosztów w pozostałej działalności operacyjnej. Na niższą dynamikę sprzedaży wpływ mogły mieć niesprzyjające warunki pogodowe – uważa Bogusz.
Analityk w rozmowie z nami wskazał też, że rynek spodziewał się wyższego zysku operacyjnego niż wykazany po 12 miesiącach, a styczeń – miesiąc wyprzedaży i kosztów otwarć sklepów – go nie poprawi.
Założenia finansowe zarządu LPP na cały rok obroty kończący się tym razem po raz pierwszy 31 stycznia mówią, że w tym czasie przychody odzieżowej grupy urosną w dwucyfrowym tempie, a marża brutto na sprzedaży będzie mieścić się w widełkach 52-53 proc. Ten ostatni cel został obniżony w drugim półroczu, co zarząd tłumaczył przyspieszonym rozwojem marki Sinsay.
Kurs akcji LPP spada w środę już nawet o 2,4 proc. do 8,53 tys. zł za akcję. Nie jest to jedyny powód słabości notowań odzieżowej grupy. Nastroje są obniżone przez działania militarne na Bliskim Wschodzie.