Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dane z amerykańskiego rynku pracy zaskoczyły analityków i co oznaczają dla gospodarki.
  • Które sektory napędzają wzrost zatrudnienia, a gdzie widać pierwsze symptomy wpływu AI.
  • Dlaczego najnowszy raport znacząco zwiększył prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA.
  • Na jaki kluczowy wskaźnik, poza rynkiem pracy, Fed czeka przed podjęciem ostatecznej decyzji.

W sierpniu przybyło w USA aż 162 tys. etatów (licząc poza rolnictwem). Średnio spodziewano się, że przybędzie ich 55 tys. Dane za lipiec niespodziewanie zrewidowano natomiast w górę. O ile wstępne statystyki mówiły o spadku liczby etatów o 23 tys., to nowe dane mówią o wzroście o 21 tys. Stopa bezrobocia w USA utrzymała się na poziomie 4,1 proc., co było zgodne z prognozami. Średnia płaca godzinowa wzrosła natomiast o 3,1 proc. rok do roku, po lipcowym wzroście o 3,2 proc. Średnio spodziewano się jej zwyżki o 3 proc.

Czytaj więcej

Kevin Warsh przed wielkim sprawdzianem w Jackson Hole

W przeciwieństwie do poprzednich miesięcy wzrost zatrudnienia był dość szeroki. Restauracje i bary przewodziły z 59 tys. nowych miejsc pracy, podczas gdy edukacja rządowa wzrosła o 42 tys., a produkcja wniosła 16 tys. Opieka zdrowotna – główny motor wzrostu zatrudnienia – odnotowała wzrost zaledwie o 13 tys., w porównaniu do średniej miesięcznej 32 tys. w ciągu poprzednich 12 miesięcy. Pojawiły się pewne dowody na wpływ sztucznej inteligencji na zatrudnienie: branże związane z IT odnotowały spadek o 23 tys., co ustawiło 12-miesięczną średnią na stracie 8 tys.

Czy wzrosło ryzyko podwyżek stóp procentowych w USA?

Po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy, barometr CME FedWatch wskazywał, że jest 60,3 proc. szans na podwyżkę stóp procentowych przez Fed 16 września. Godzinę wcześniej szacował to prawdopodobieństwo na 52 proc.

Raport z rynku pracy był zgodny z tym, co przedstawiciele Rezerwy Federalnej określali jako stabilny rynek pracy i prawdopodobnie skieruje uwagę banku centralnego na przyszłotygodniowe dane o inflacji jako ostateczny wyznacznik przed decyzją w sprawie stóp procentowych za niecałe dwa tygodnie.

Czytaj więcej

PKB USA urósł poniżej oczekiwań, ale konsumenci trzymają się mocno

– Nawet najbardziej zagorzali „gołębie” mieliby trudność ze znalezieniem w sierpniowym raporcie o zatrudnieniu czegokolwiek, co uzasadniałoby utrzymanie stóp procentowych bez zmian – wobec gwałtownego wzrostu liczby miejsc pracy napędzanego siłą w prywatnych sektorach poza opieką zdrowotną oraz niezmienionej stopy bezrobocia mimo dużego odbicia wskaźnika aktywności zawodowej. Perspektywa podwyżki stóp w tym miesiącu wciąż zależy w znacznie większym stopniu od sierpniowych danych o inflacji konsumenckiej i producenckiej w przyszłym tygodniu – wskazuje Stephen Brown, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.