– Jeżeli chodzi o koszty, to od początku roku mówimy, że druga połowa roku i etap wdrażania systemu WATS będzie miał pewne implikacje, jeżeli chodzi o nasze wyniki. W trzecim kwartale spodziewamy się, że dynamika kosztów będzie na poziomie nie niższym niż w pierwszej połowie roku, natomiast w czwartym kwartale spodziewamy się wzrostu dynamiki kosztów operacyjnych za sprawą m.in. wzrostu amortyzacji związanej z wdrożeniem WATS – powiedział prezes Bardziłowski w piątek na konferencji prasowej.

Dodał, że GPW będzie się starać w czwartym kwartale, a jeszcze bardziej w przyszłym roku, aby skompresować te wzrosty kosztów oszczędnościami w różnych obszarach, w tym jeżeli chodzi o koszty korporacyjne.

Czytaj więcej

GPW podsumowuje półrocze. Zysk netto w górę o blisko 20 proc.

– Spodziewamy się, że CAPEX wzrośnie w drugiej połowie roku, to jest intensyfikacja prac związanych z WATS, ale mamy też plany, żeby w końcówce roku w innych obszarach ponosić więcej wydatków inwestycyjnych – powiedział Bardziłowski.

Warszawska giełda kontynuuje intensywne testy nowego systemu transakcyjnego WATS. Zgodnie z harmonogramem, prowadzone są testy systemu, a na wrzesień przewidziane są próby generalne z udziałem uczestników rynku.

W połowie czerwca zarząd GPW ustalił datę produkcyjnego uruchomienia systemu GPW WATS na 5 października 2026 roku, a migracja z systemu UTP planowana jest na 3–4 października 2026 roku.