Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wstępne prognozy dotyczące wzrostu zysków na akcję spółek z indeksu S&P 500 w pierwszym kwartale?
- W jaki sposób rzeczywiste wyniki finansowe typowo odbiegają od pierwotnych szacunków analityków?
- Które sektory odnotowały największą dynamikę wzrostu zysków, a które doświadczyły spadków?
- Jakie są aktualne rekomendacje analityczne oraz kluczowe wskaźniki rynkowe dla amerykańskich akcji?
Średnia prognoz analityków i projekcji spółek, zebranych przez firmę badawczą FactSet, wskazuje, że zyski na akcję firm z amerykańskiego indeksu S&P 500 wzrosły w pierwszym kwartale o 12,6 proc. Byłby to szósty z rzędu kwartał wzrostowy. Analitycy FactSet twierdzą, że są duże szanse na to, że wzrost zysków na akcję okaże się wyższy. „W ciągu ostatnich pięciu lat rzeczywiste zyski raportowane przez spółki z indeksu S&P 500 przekraczały szacowane zyski średnio o 7,3 proc. W tym samym okresie średnio 78 proc. spółek z S&P 500 raportowało rzeczywisty EPS powyżej średniej szacowanej wartości. W efekcie, od końca kwartału do końca sezonu wyników, tempo wzrostu zysków zwiększyło się średnio o 7,0 punktów procentowych” – wskazują eksperci FactSet. Zwracają uwagę, że gdyby tempo wzrostu zysków było średnio o tyle wyższe od prognoz, co w ostatnich pięciu latach, to miało ono szansę przekroczyć w pierwszym kwartale 19 proc. Pierwsze trzy miesiące roku mogły więc być najlepsze pod tym względem od czwartego kwartału 2021 r. (gdy wzrost zysków na akcję sięgnął 32 proc.).
Różnice sektorowe
Do wtorkowego otwarcia sesji na Wall Street, raporty za pierwszy kwartał opublikowały już 24 spółki z indeksu S&P 500. 17 z nich pozytywnie zaskoczyło wielkością zysków, 3 miało zyski zgodne z prognozami, a 4 rozczarowały. We wtorek raport wynikowy opublikował m.in. bank JPMorgan Chase. Pochwalił się on 50,54 mld USD przychodu i 5,94 USD zysku na akcję, podczas gdy średnio prognozowano odpowiednio: 49,17 mld USD i 5,45 USD. Dzień wcześniej Goldman Sachs – inny gigant z Wall Street – opublikował wyniki, które również były lepsze od prognoz. Jego zysk netto wzrósł o 19 proc. do 5,63 mld USD. Zysk na akcję sięgnął 17,55 USD, a przychód 17,23 mld USD, wobec spodziewanych 16,49 USD i 16,97 mld USD.
Czytaj więcej
Minął właśnie rok od rozpoczęcia przez Donalda Trumpa wojen handlowych, które w ocenie wielu inwestorów mogły poważnie zachwiać światową gospodarką...
Według FactSet, sektor finansowy prawdopodobnie uplasuje się na trzecim miejscu pod względem wzrostu zysków na akcję za pierwszy kwartał. Wzrost ten mógł sięgnąć 15,1 proc. „Na poziomie branżowym wszystkie pięć branż w tym sektorze powinno zaraportować dodatni wzrost zysków rok do roku. Cztery z tych pięciu branż powinny odnotować dwucyfrowy wzrost: ubezpieczenia, finanse konsumenckie, rynki kapitałowe oraz usługi finansowe. Branża ubezpieczeniowa jest oczekiwana jako ta z najwyższym wzrostem zysków w całym sektorze – na poziomie 34 proc.” – wskazują eksperci FactSet.
Wyższy wzrost zysków na akcję mogą odnotować sektory: surowcowy oraz IT. W pierwszym z nich mógł on sięgnąć w pierwszym kwartale 23,9 proc., a w drugim 45,1 proc. Natomiast dwa sektory prawdopodobnie doświadczyły w pierwszym kwartale spadku zysków na akcję. Prawdopodobnie były to: usługi komunikacyjne (spadek o 3,6 proc.) i ochrona zdrowia (spadek o 8,7 proc.).
Do końca pierwszego tygodnia kwietnia, 110 spółek z indeksu S&P 500 wydało pozytywne projekcje dla swoich wyników kwartalnych. Było ich najwięcej od pięciu lat.
Czytaj więcej
Po strachu, który jeszcze niedawno towarzyszył rynkowym ekspertom nie ma już śladu. Mimo trwającej wojny na Bliskim Wschodzie widzą oni przyszłość...
Nerwowy okres
Czy sezon wyników może pomóc nastrojom na amerykańskim rynku akcji? Te nastroje już się wyraźnie poprawiły w ostatnich dniach. S&P 500 wrócił na poziomy z końcówki lutego, czyli z okresu tuż przed rozpoczęciem wojny z Iranem. Od dołka z marca zyskał on już ponad 9 proc. Liczony przez CNN Indeks Chciwości i Strachu pokazywał we wtorek 42 pkt, czyli sugerował, że na amerykańskim rynku akcji wciąż panuje „strach”. Tydzień wcześniej wynosił on 28 pkt, a 1 kwietnia tylko 14 pkt i wskazywał na „ekstremalny strach”. We wtorek brakowało mu tylko 8 pkt do poziomu „neutralnego”.
Analitycy Citigroup podnieśli w poniedziałek rekomendację dla amerykańskiego rynku akcji z „neutralnej” do „przeważaj”, wskazując m.in. że niedawna korekta poprawiła wyceny na rynku, a tempo wzrostu zysków wciąż jest korzystne dla spółek z USA. Podwyżki rekomendacji dla akcji amerykańskich z „neutralnej” do „przeważaj” dokonali również analitycy BlackRock Investment Institute. Faworyzują oni akcje z USA obok papierów z rynków wschodzących.