Reklama

Decyzja Fedu utrudnia działania Europejskiego Banku Centralnego

Ilościowe luzowanie polityki pieniężnej w USA (QE) komplikuje pracę Jean-Claude’owi Trichetowi, prezesowi Europejskiego Banku Centralnego.

Publikacja: 05.11.2010 06:47

Jean-Claude Trichet, prezes EBC

Jean-Claude Trichet, prezes EBC

Foto: Bloomberg

Jest ono jednym z czynników, który powstrzymuje go przed wygaszeniem działań mających stymulować gospodarkę eurolandu.

Euro było wczoraj najmocniejsze wobec dolara od dziewięciu miesięcy. Ekonomiści wskazują, że dalsze umocnienie unijnej waluty mogłoby, uderzając w eksporterów, osłabić wzrost gospodarczy w Europie Zachodniej.

– Bardzo trudno jest sobie wyobrazić, że EBC będzie się trzymać kursu przewidującego stopniowe wycofywanie się ze stymulacji, gdy QE komplikuje mu zadanie, umacniając euro, a sytuacja na peryferiach eurolandu nadal jest zła. Nie wykluczam więc, że EBC będzie musiał powstrzymać się z odchodzeniem od stymulowania gospodarki – prognozuje Jacques Cailloux, główny europejski ekonomista w Royal Bank of Scotland.

Nikogo więc nie zdziwiło, że wczorajsza konferencja prasowa Tricheta (towarzysząca posiedzeniu EBC, na którym zgodnie z prognozami utrzymano stopy procentowe na poziomie 1 proc.) była pozbawiona wszelkich sugestii o zakończeniu stymulacji. Szef EBC po raz kolejny stwierdził, że nie ma planów podwyżki stóp, inflacja w strefie euro będzie umiarkowana, a tempo wzrostu gospodarczego zadowalające.

Nic nie wskazuje też, by EBC zdecydował się na własny program QE. – Tempo wzrostu PKB w USA i w strefie euro wiele się nie różni, ale polityka ich banków centralnych idzie w odmiennych kierunkach. Mają one inną filozofię. EBC zadowala umiarkowany wzrost i podobnie umiarkowana inflacja, dla Fedu jest to nie do zaakceptowania – twierdzi Nick Kounis, ekonomista z ABN Amro.

Reklama
Reklama

Nie zaskoczył wczoraj również Bank Anglii. Utrzymał wielkość swojego programu wykupu obligacji na poziomie 200 mld funtów, tak jak powszechnie sądzono. – Wielka Brytania jest w zupełnie innej sytuacji niż USA. Inflacja jest tam większa, a wzrostPKB pozytywnie zaskakuje – wskazuje David Owen, główny ekonomista Jefferies International.

Gospodarka światowa
Trump wprowadza nowe cła po przegranej w Sądzie Najwyższym
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Trump reaguje na decyzję Sądu Najwyższego ws. ceł. „Mogę zrobić, co tylko chcę”
Gospodarka światowa
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Gospodarka światowa
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama