Reklama

Będzie recesja w Niemczech?

Produkcja przemysłowa w Niemczech spadła w listopadzie o 1,9 proc. w porównaniu z październikiem i aż o 4,7 proc. w porównaniu z listopadem 2017 r. Te dane wskazują na ryzyko recesji w Niemczech.

Aktualizacja: 08.01.2019 11:59 Publikacja: 08.01.2019 10:12

Będzie recesja w Niemczech?

Foto: AFP

Dane o produkcji przemysłowej za listopad sugerują, że niemiecki PKB mógł spaść w czwartym kwartale. W trzecim skurczył się on już o 0,2 proc. kw./kw. Dwa kwartały kurczenia się PKB z rzędu oznaczają pod względem technicznym recesję.

- Niemiecka gospodarka prawdopodobnie weszła w techniczną recesję- twierdzi Jan von Gerich, główny ekonomista banku Nordea.

Niemcy to nasz największy partner handlowy, więc gorsza koniunktura u nich zwykle szkodzi również naszej gospodarce. "W przeszłości polska gospodarka reagowała z opóźnieniem na pogorszenie koniunktury w Niemczech, ew. spowolnienie tamże zaczynało się wcześniej. W Polsce cykl, dopalany inwestycjami publicznymi i konsumpcją, kręcił się dłużej" – piszą analitycy mBanku.

Część analityków uspokaja jednak, że to może być krótkotrwała dekoniunktura. - Nawet techniczna recesja nie powinna być powodem do obaw. Nie powinna ona zostawić znaczących śladów na rynku pracy. Wciąż są powody, by pozostawać optymistą, nawet w przypadku niemieckiego przemysłu. Pomimo niedawnego spadku zamówień, księgi zamówień wciąż są gęsto zapełnione a spółki donoszą, że zapewniona produkcja powinna być bliska rekordowych poziomów. Ponadto niedawne ożywienie zamówień w przemyśle motoryzacyjnym oraz korzystne warunki finansowania w całej gospodarce również wróżą dobrze dla przynajmniej solidnej aktywności przemysłowej oraz inwestycyjnej w 2019 r. - uważa Carsten Brzeski, analityk ING.

Reklama
Reklama

- Niemiecka gospodarka jest w dobrej formie a księgi zamówień są pełne - przekonuje Peter Altmaier, minister gospodarki RFN.

„Dane sugerują, że niemiecka gospodarka pozostawała pod koniec 2018 pod negatywnym wpływem osłabienia popytu zewnętrznego. Do poprawy sytuacji może się przyczynić kolejna runda działań stymulacyjnych ze strony chińskich władz, pobudzających słabnący wzrostu w Państwie Środka” – prognozują analitycy PKO BP.

„Nadzieje wiązane ze stymulacją popytu w Chinach są uzasadnione, ale jej wyraźny wpływ na aktywność w Niemczech zobaczymy dopiero w II kw. br” – pisze natomiast na Twitterze Jakub Borowski, główny ekonomista polskiego oddziału Credit Agricole.

Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Gospodarka światowa
Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama