Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były procentowe zmiany sprzedaży detalicznej w styczniu 2025 roku?
- W których kategoriach towarów odnotowano największe wzrosty i spadki sprzedaży?
- Jak zmieniły się ceny towarów w porównaniu do poprzedniego roku?
- Jak konsumpcja prywatna wpłynęła na wzrost gospodarczy w Polsce w 2025 roku?
- Jak wyglądały wyniki produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu?
- Jakie są przewidywania dotyczące konsumpcji prywatnej w 2026 roku?
Odczyt okazał się lepszy od średniej prognoz ekonomistów dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” (3,4 proc.). Zgodnie z danymi GUS, mocno urosła sprzedaż mebli oraz sprzętu RTV/AGD (o 10,5 proc. r/r). To koreluje z dużą gotowością do dokonywania ważnych zakupów. W styczniu, według badań GUS dotyczących nastrojów konsumenckich, była ona najwyższa od wybuchu pandemii. Warto też zwrócić uwagę, że w tej kategorii obserwowana jest szczególnie istotna penetracja rynku przez chińskich dostawców, co wzmaga konkurencję i sprzyja spadkowi cen dla konsumentów. Zresztą częściowo – obok najwyższych od dekady mrozów w styczniu – może być to też przyczyny bardzo wysokiej sprzedaży odzieży i obuwia (+17,6 proc. r/r). Z drugiej strony, spadek odnotowano w kategorii sprzedaży pojazdów i części do nich (o 4,5 proc. r/r). To o tyle interesująca informacja, że w poprzednich wielu miesiącach w tej kategorii notowane wzrosty.
Dane GUS wykazały też m.in. wzrosty sprzedaży paliw i żywności (w obu przypadkach o ponad 4 proc.), farmaceutyków i kosmetyków (o blisko 10 proc.) oraz prasy, książek i innych towarów zaklasyfikowanych jako pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach (ponad 8 proc. r/r).
Ceny w handlu wręcz spadają
Wzrost sprzedaży detalicznej o 4,4 proc. w ujęciu cen stałych oznacza, że o tyle więcej towarów konsumenci w Polsce kupili w styczniu br., niż przed rokiem. W ujęciu cen bieżących – czyli w mierze „o ile więcej wydano na te zakupy” – odnotowano zaś wzrost o 3,9 proc. Porównanie tych liczb pozwala zauważyć, że deflator jest ujemny, a więc ceny w handlu detalicznym wręcz spadły rok do roku. Dotyczy to części kategorii: samochodów, paliw, odzieży oraz mebli i sprzętu RTV/AGD (z bardziej szczegółowych danych inflacyjnych wynika, że to urządzenia gospodarstwa domowego taniały, zaś meble czy artykuły dekoracyjne były lekko droższe rok do roku). Więcej niż przed rokiem płaciliśmy zaś m.in. za żywność czy kosmetyki i farmaceutyki.