Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak kształtowały się przychody Amiki w 2025 roku i w jaki sposób mimo ich spadku zwiększyła się rentowność?
  • W obliczu jakich wyzwań rynkowych działała Grupa Amica w 2025 roku i jakie strategiczne decyzje podjęła w celu adaptacji?
  • Jakie były kluczowe kierunki inwestycyjne Amiki w minionym roku i jakie są plany na najbliższą przyszłość w tym zakresie?
  • Jak zmieniała się struktura sprzedaży Grupy Amica na poszczególnych rynkach geograficznych w 2025 roku?
  • Jakie działania restrukturyzacyjne podjęto w Grupie Amica i w jaki sposób wpłynęły one na wskaźniki finansowe spółki?
  • Jakie są plany Grupy Amica dotyczące rozwoju i rozszerzania działalności na nowych obszarach?

Grupa Amica, największy polski producent AGD, zainwestowała w 2025 r. ok. 36 mln zł, w bieżącym zapowiada inwestycje poniżej 50 mln zł. Będą to głównie wydatki na systemy informatyczne, moce produkcyjne spółka ma zapewnione, a nie ma potrzeby ich zwiększania w związku z sytuacją na rynku AGD.

Kryzys AGD

Grupa miała w 2025 r. ponad 2,4 mld zł przychodów ze sprzedaży, co oznacza ich spadek 6 proc. rok do roku. To efekt wygaszenia  sprzedaży na rynku rosyjskim, co oznacza ubytek ok. 40 mln zł rocznie. Dodatkowo jest efekt sprzedaży części aktywów spoza głównej działalności, czyli spółki Stadion Poznań, doszło także do umocnienia złotego.

Rynek polski odpowiadał za 36 proc. sprzedaży i jako jedyny nie zanotował spadku. Region Zachód, w tym Skandynawia, generuje 49 proc., ale zanotował spadek obrotów o niemal 7 proc. Pozostałe rynki to 15 proc. i również widać spadek, ale to efekt zniknięcia wyniku Rosji. Gdyby dokonać korekty o te wydatki, wówczas wynik regionu nie uległby zmianie. Dodatkowo mocno rośnie w jego ramach sprzedaż w Azji Centralnej, Amica planuje też rozszerzanie swojej obecności w tej części świata. Spółka podkreśla, że utrzymała w Polsce pozycję lidera i zwiększyła udział rynkowy bez agresywnej strategii cenowej. – 2025 r. wymagał od nas uwagi, odwagi decyzyjnej i konsekwencji. Działaliśmy w otoczeniu, które charakteryzowało się osłabionym popytem konsumenckim w Europie, wysoką presją konkurencyjną oraz niepewnością geopolityczną – mówi  Robert Stobiński, prezes Grupy Amica. – Oznacza także gotowość do podejmowania trudnych decyzji: optymalizacji kosztów, restrukturyzacji wybranych obszarów oraz zmiany sposobu działania tam, gdzie dotychczasowe modele przestawały być efektywne. Efektem tej konsekwencji jest widoczna poprawa rentowności i stabilności finansowej grupy – dodał.

Wyższe zyski grupy Amica 

EBITDA grupy Amica za 2025 r. wzrosła o 7 proc. do 134,4 mln zł, co oznacza wzrost marży EBITDA do 5,6 proc., tym samym przekraczając cel zapisany w strategii. Wzrosty dotyczyły również rentowności na poziomie operacyjnym, brutto i netto - w rezultacie zysk operacyjny zwiększył się o 13 proc. do 73,7 mln zł, zysk brutto wzrósł 50 proc. do 41,9 mln zł. Grupa wypracowała 17,5 mln zł zysku netto, co oznacza wzrost o 33 proc.

– Mimo że wciąż ponosimy koszty stałe niewykorzystanych częściowo mocy produkcyjnych naszej fabryki we Wronkach, a nasze przychody spadły, potrafiliśmy zwiększyć rentowność działalności i wygenerować wyższe zyski także nominalnie. Mamy dobrą sytuację bilansową, w ramach której na koniec grudnia, po wypłacie ponad 15 mln zł dywidendy i ponoszeniu bieżącego CAPEX-u, dysponowaliśmy 136 mln zł gotówki, a nasz wskaźnik długu netto do EBITDA spadł do najniższych wartości od lat (0,44) – mówi Michał Rakowski, wiceprezes grupy Amica ds. finansów.

Spółka dokonała restrukturyzacji zatrudnienia zarówno jeśli chodzi o polskie struktury, jak i spółki zagraniczne, gdzie doszło w niektórych przypadkach do zmian we władzach i odchudzenia struktur.

Amica nie rezygnuje też z planów rozwoju, próbowała przejąć prawa do marek francuskiej grupy Brandt, która ogłosiła upadłość. Nie udało się, ale firma liczy nadal na nawiązanie współpracy z nowym właścicielem i pozyskanie licencji. Tak działa w Hiszpanii, gdzie sprzedaje pod znaną tam doskonale marką Fagor.