Decora rozpoczęła realizację największego w historii spółki przedsięwzięcia o wartości 170 mln zł, dotyczącego budowy nowoczesnej hali produkcyjnej w Środzie Wielkopolskiej. Inwestycja będzie realizowana etapami, a osiągnięcie pełnych mocy wytwórczych zaplanowano na 2028 r. Nowa hala produkcyjno-magazynowa i linie technologiczne zostaną przeznaczone do produkcji podłóg winylowych SPC i ścian mineralnych, czyli dwóch kluczowych dla spółki kategorii produktowych. Dzięki temu firma chce odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie odbiorców, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej.
– Naszym celem jest prowadzenie inwestycji w sposób racjonalny i dostosowany do bieżącego otoczenia rynkowego. Dlatego inwestycje koncentrują się przede wszystkim na obszarach wzmacniających konkurencyjność spółki i odporność organizacji na zmienne warunki rynkowe – twierdzi Artur Tomikowski, dyrektor marketingu Decory.
Czytaj więcej
Branża materiałów budowlanych boryka się ze słabym popytem i rosnącymi kosztami. Firmy wierzą jednak, że w końcu cykl koniunkturalny wejdzie w fazę...
Decora zwraca uwagę na dużą zmienność ponoszonych kosztów
Dodaje, że w warunkach występującej na rynku podwyższonej niepewności naturalne jest bardzo selektywne podejście do nowych projektów. Dodatkowym argumentem jest duża zmienność kosztów działalności. Chodzi przede wszystkim o koszty surowców oraz transportu i szeroko rozumianej logistyki. Tak jak wiele firm, Decora zwraca dużą uwagę na notowania ropy i gazu, ponieważ oddziałują one zarówno bezpośrednio na wydatki dotyczące realizowanych przewozów, jak i pośrednio na ceny surowców chemicznych wykorzystywanych w produkcji.
W obecnym otoczeniu rynkowym spółka nie wyklucza korekt cenowych oferowanych produktów. Co więcej, presja kosztowa może się zwiększać. Dotyczy to przede wszystkim tych grup produktów, których wytwarzanie jest powiązane z rynkiem tworzyw sztucznych i surowców petrochemicznych. Z tego też względu kolejne decyzje cenowe będą uzależnione głównie od rozwoju sytuacji surowcowej i logistycznej.
Do największych zagrożeń związanych z prowadzoną działalnością Decora cały czas zalicza sytuację geopolityczną, gdyż ma ona istotny wpływ zarówno na koszty operacyjne, jak i nastroje zakupowe. Ostatnio w tym zakresie szczególnie istotnego znaczenia nabiera konflikt wokół Iranu. Drugie ryzyko związane jest z popytem. Spółka zauważa, że rynek już wcześniej wykazywał oznaki spowolnienia, a w warunkach niepewności część inwestycji i remontów jest odkładana.
Przedstawiciele Decory widzą też kilka czynników mających pozytywny wpływ na biznes spółki. – W Polsce pojawiły się dobre wyniki sprzedaży raportowane przez deweloperów, co wspiera segment wykończeniowy i generuje popyt na podłogi oraz akcesoria podłogowe. Dodatkowo rośnie znaczenie produktów o wyższej jakości i trwałości, co sprzyja ofertom opartym na wyraźnych przewagach technologicznych i użytkowych – przekonuje Tomikowski.
Czytaj więcej
Wkrótce spółka ruszy z inwestycją za 170 mln zł, dzięki której zwiększy produkcję podłóg winylowych SPC i ścian mineralnych. Dodatkowy asortyment p...
Oferta Decory nie jest obarczona ryzykiem zakłóceń dostaw z Azji do Europy
W ocenie Decory, dziś kluczowym czynnikiem decydującym o konkurencyjności przedstawianej oferty jest lokalna produkcja, gdyż daje ona dystrybutorom większą kontrolę nad zapasami i pozwala skracać cykl rotacji, co ogranicza zamrożony kapitał i poprawia cash flow. Ponadto umożliwia uelastycznienie modelu biznesowego, w tym szybsze reagowanie na zmiany popytu i lepsze dopasowanie wolumenów produkcji do realnych zamówień.
– Transport lądowy w ramach Europy jest bardziej stabilny operacyjnie i mniej podatny na globalne napięcia, co zwiększa przewidywalność dostaw. W efekcie nawet dla największych dystrybutorów czy sieci DIY rośnie atrakcyjność lokowania większej części zakupów w Europie, kosztem kierunków azjatyckich obarczonych wyższym ryzykiem zakłóceń – ocenia Tomikowski. Dodatkowo dywersyfikacja geograficzna sprzedaży stabilizuje wyniki i pozwala wykorzystywać różnice koniunkturalne między rynkami.
Z ostatnich danych wynika, że po trzech kwartałach ubiegłego roku Decora wypracowała 498,7 mln zł skonsolidowanych przychodów, co w ujęciu rok do roku oznaczało wzrost o 11,4 proc. Mimo to zanotowała 8,1-proc. spadek zysku netto (do 61 mln zł). To efekt zwiększenia wydatków na rozwój nowych produktów i ekspansję na rynkach zagranicznych. Jakie wyniki finansowe wypracowała w całym 2025 r., będzie wiadomo po publikacji raportu za ten okres, co zaplanowano na 24 kwietnia.
Decora nie ma sformalizowanej polityki dywidendowej. Mimo to regularnie dzieli się z akcjonariuszami wypracowywanymi zyskami. W ubiegłym roku wypłaciła po 4 zł na każdą akcję, a rok wcześniej po 3 zł. Oficjalną rekomendację dotyczącą wysokości tegorocznej dywidendy zarząd ma przedstawić po publikacji raportu za 2025 r.