Wyjątkowo duża suma składek, jaka wpłynęła na konta PPK w marcu, w dużym stopniu zniwelowała topniejącą wycenę akcji i obligacji w zeszłym miesiącu. Aktywa pod zarządzaniem pracowniczych planów kapitałowych, mimo marcowej przeceny na rynkach, szybko powróciły powyżej poziomu z zamknięcia stycznia (47,21 mld zł) oraz lutego, który PPK zamknęły mając 48,42 mld zł pod zarządzaniem. W związku z marcową przeceną aktywów, aktywa PPK na koniec zeszłego miesiąca zmalały do 46,9 mld zł i był to pierwszy spadek od października 2024 r. Według danych z ostatnich dni suma środków pod zarządzaniem PPK przekroczyła już 49 mld zł - oznacza to nie tylko powrót do wartości aktywów netto z początku marca, ale również rekordowy przyrost – w ciągu 10 dni aż o 2,36 mld zł.

Czytaj więcej

Potężny zwrot na rynku funduszy. Kolejka do wypłat z obligacji

W marcu wzrosła również liczba uczestników programu. Partycypacja w PPK osiągnęła poziom 59,9 proc., a liczba aktywnych rachunków przekroczyła 5,33 mln.

Z szacunków serwisu Analizy.pl wynika, że w marcu wpłaty na konta PPK wyniosły łącznie rekordowe 1,7 mld zł, podczas gdy rok temu było to 1,4 mld zł. Wypłaty okazały się wprawdzie nieco wyższe niż zazwyczaj, ale różnica nie była duża w porównaniu np. ze styczniem 2026 r. czy kwietniem 2025 r. i wyniosła 347 mln zł. Dopłaty na rachunki złagodziły mocno ujemny wynik zarządzania w marcu, który uszczuplił poziom aktywów o niemal 2 mld zł (minus 3,9 proc.).

W ujęciu rocznym oszczędności zgromadzone w pracowniczych planach kapitałowych zwiększyły się z końcem marca o niemal 43 proc.

Udziały poszczególnych instytucji prowadzących PPK w rynku pozostały podobne. Minimalny wzrost udziałów odnotował lider – PKO TFI, do którego należało na koniec marca 30,8 proc. łącznych aktywów.

Obecnie pracownicze plany kapitałowe prowadzi łącznie szesnaście instytucji. Głównie są to towarzystwa funduszy inwestycyjnych, ale także PTE i zakłady ubezpieczeń.