Agencja ratingowa Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- (dla długoterminowych zobowiązań w walucie obcej), jednak obniżyła jego perspektywę ze stabilnej do negatywnej. Agencja ostrzegała już poprzednio, że może obniżyć nam rating lub jego perspektywę „w razie niepowodzenia w konsolidacji finansów publicznych”.

Andrzej Domański: Traktujemy poważnie decyzję agencji Fitch ws. perspektywy ratingu Polski

Decyzję Fitcha skomentował we wtorek, 9 września, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24. – Traktujemy ten sygnał poważnie, nie bagatelizujemy, chociaż zarówno polski złoty, jak i obligacje skarbowe zareagowały bardzo spokojnie na tę informację – zaznaczył.

Andrzej Domański przyznał, że nie był tą decyzją szczególnie zaskoczony. Jak wyjaśnił, agencje ratingowe zauważają, że dług Polski stopniowo rośnie, ale „jednocześnie wszyscy dostrzegają, jakie są tego źródła, a mianowicie rosnące nakłady na obronę, rosnące nakłady na ochronę zdrowia oraz przyspieszające inwestycje. Budżet na 2026 rok dokładnie zawiera te wszystkie trzy pozycje”.

Szef resortu finansów i gospodarki podkreślił, że polski rząd już wcześniej był w procesie konsultacji z agencjami ratingowymi, a to, co jest dla niego istotne w komunikacie agencji Fitch, to wyraźne przedstawienie źródeł tej decyzji.

Czytaj więcej

Czy procesy cenowe w Polsce zostały ujarzmione? Ekonomiści ocenili

Andrzej Domański: Fitch jasno wskazał na weta prezydenta Karola Nawrockiego 

– Bardzo jasno wskazano w komunikacie agencji Fitch na weta prezydenta, wskazano na to, iż zapowiada kolejne weta do ustaw przedstawianych przez rząd, że zapowiada podwyżki, zwiększenie wydatków oraz cięcia podatków w swoich projektach. Czyli prezydent planuje działania, które zwiększą deficyt, a nie go zmniejszą – ocenił Domański.

Minister finansów i gospodarki stwierdził, że działania Karola Nawrockiego w tym kontekście są dla niego niezrozumiałe. – Tym bardziej dziwi mnie ta fałszywa troska prezydenta dotycząca stanu finansów publicznych, którą wyrażał przed rozpoczęciem Rady Gabinetowej. Bo z jednej strony mówi o tym, że jest zaniepokojony stanem finansów publicznych, a z drugiej zgłasza projekty ustaw, które ten stan finansów publicznych istotnie by pogorszyły – zaznaczył.

Andrzej Domański wspomniał między innymi o ustawie wprowadzającej podatek bankowy, która zgodnie z zapowiedziami Kancelarii Prezydenta może nie zostać podpisana przez Nawrockiego.