Reklama

Na wyniki wpłynęły: mróz, paliwa i święta

Choć stopa bezrobocia wzrosła już do 11,9 proc., Polacy nie przestali kupować. Sprzedaż detaliczna w grudniu wzrosła bardziej, niż szacowali analitycy

Publikacja: 27.01.2010 07:55

Na wyniki wpłynęły: mróz, paliwa i święta

Foto: GG Parkiet

Wartość sprzedaży detalicznej w grudniu w firmach zatrudniających ponad dziewięć osób była o 7,2 proc. wyższa niż rok wcześniej i o 21,1 proc. wyższa niż w listopadzie. W cenach stałych wzrost ten nie był tak wysoki, bo wyniósł 4,1 proc. w skali roku. Ale to i tak więcej niż w listopadzie, gdzie sprzedaż liczona w cenach stałych była o 3,9 proc. wyższa niż rok wcześniej.

[srodtytul]Zima wspiera sprzedaż[/srodtytul]

Ekonomiści zwracają uwagę na dwie kwestie. Dobry wynik, według nich, to efekt tego, że konsumenci nadal nie są skłonni do oszczędzania. Wyniki też „podbiły” ceny paliw i mrozy.

[link=http://blog.parkiet.com/wilkowicz/2010/01/27/poczekajmy-na-prawdziwa-poprawe/]Skomentuj na blogu: Poczekajmy na prawdziwą poprawę[/link]

Dodatkowo w grudniu tego roku pracowaliśmy o jeden dzień więcej niż rok temu. – Do wzrostu sprzedaży detalicznej przyczyniły się wysokie podwyżki cen paliw (zgodnie z danymi o inflacji CPI wzrost z 3,7 proc. – w skali roku – w listopadzie do 12,3 proc. w grudniu) oraz mroźna zima z opadami śniegu. To spowodowało, że potrzebowaliśmy więcej droższych paliw – tłumaczy Adam Czerniak, ekonomista Invest Banku. Jego zdaniem mrozy skłoniły Polaków nie tylko do zwiększonych świątecznych zakupów, ale też do większej dbałości o zimową odzież.

Reklama
Reklama

Z danych GUS wynika, że oprócz wzrostu sprzedaży odzieży o ponad 23 proc. (liczonej w cenach stałych) najbardziej, bo o ponad 12 proc., wzrosła sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków oraz artykułów spożywczych w dyskontach. Polacy za to niechętnie kupowali meble, sprzęt RTV i AGD (spadek o 7 proc.) oraz książki (o 3,2 proc.). Drugi miesiąc z kolei kupiliśmy więcej aut niż rok temu, kiedy spadki były wyraźne, ale w grudniu mniej niż w listopadzie.

[srodtytul]Optymizm ponad wszystko[/srodtytul]

Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku, zwraca uwagę, że gospodarstwa domowe są wciąż nastawione na wydawanie pieniędzy, nie widać zbytniej ochoty do oszczędności. – Widać wysoką korelację z dynamiką wynagrodzeń, które w grudniu też były wyższe od oczekiwań – dodaje. Podobnie wynika z Wskaźnika Optymizmu Konsumentów (WOK) badanego przez instytut Ipsos. Konsumenci bardziej optymistycznie oceniają kondycję finansową swoich rodzin i gospodarki, ale wciąż prawie połowa badanych obawia się sytuacji na rynku pracy.

Z badania wynika też, lepsze oceny wypowiadają mieszkańcy średnich i małych miast. A to oznacza, że ich wzrost zainteresowania zakupami nie wynika z sezonowych wyprzedaży odzieży i obuwia, których najwięcej jest w wielkich miastach.

[srodtytul]Bezrobocie w górę[/srodtytul]

GUS potwierdził również wcześniejsze szacunki Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, zgodnie z którymi stopa bezrobocia na koniec 2009 r. wyniosła 11,9, wobec 11,4 proc. na koniec listopada. Ekonomiści zwracają uwagę, że właśnie poziom bezrobocia, który nie będzie spadał przez najbliższe dwa–trzy kwartały, będzie stabilizował konsumpcję indywidualną i sprzedaż detaliczną na poziomie podobnym do obecnego.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama