Reklama

Zniknie księgowy deficyt

Mimo obniżki wieku emerytalnego, której koszty oszacowano na około 9 mld zł, finansowa kondycja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ma być w przyszłym roku w miarę niezła – wynika z projektu ustawy budżetowej na 2018 r.
Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz premier Beata Szydło

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz premier Beata Szydło

Foto: PAP/EPA

Przede wszystkim to efekt przyjętych przez Ministerstwo Finansów dosyć optymistycznych założeń co do wysokości wpływów ze składek na ubezpieczenia społeczne. Mają one wynieść około 172 mld zł, czyli o 6,8 proc. więcej niż w tym roku. To dosyć wysoki wzrost, skoro z rynku pracy w wyniku obniżenia wieku emerytalnego może odejść około 200 tys. osób płacących wcześniej składki.

–  Najwyraźniej rząd zakłada, że ten ubytek zostanie pokryty przez zatrudnienie innych pracowników – zauważa Jaremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Nie jest to niemożliwe, bo na rynku pracy wciąż rośnie zatrudnienie, ostatnio zaś mocno przyspieszyły też płace. Inaczej mówiąc, szybko zwiększa się fundusz płac i taka sytuacja zapewne utrzyma się także w przyszłym roku – dodaje.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama