Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 03:50 Publikacja: 12.12.2024 06:00
Foto: Adobestock
W ostatnim czasie klienci TFI mogli być rozczarowani zachowaniem funduszy dłużnych. Napływy do tej grupy produktów w zeszłym miesiącu były najniższe w tym roku. Kolejne rekordy głównych światowych indeksów akcji przyciągnęły jednak uwagę inwestorów. Złą passę przerwały wreszcie fundusze surowców.
Ogółem towarzystwa funduszy inwestycyjnych przyciągnęły w listopadzie 2,2 mld zł wpłat netto. To nadal sporo, ale najmniej w tym roku. W poprzednich miesiącach saldo sprzedaży sięgało około 3,7 mld zł – wynika z danych Analizy.pl. Za listopadowy spadek odpowiadają głównie fundusze obligacji. Przypomnijmy, że w październiku rentowności polskich obligacji wyraźnie wzrosły (ceny spadły), a oprocentowanie papierów dziesięcioletnich sięgnęło na moment 6 proc. To oczywiście negatywnie przełożyło się na stopy zwrotu funduszy. Listopad przyniósł co prawda spadki dochodowości obligacji, co dla portfeli papierów długoterminowych było wręcz zbawienne. Klienci TFI podchodzą jednak do tych produktów bardzo ostrożnie, powierzając im w zeszłym miesiącu zaledwie 50 mln zł wobec 276 mln zł miesiąc wcześnie. Fundusze papierów długoterminowych przyciągnęły w listopadzie z kolei 646 mln zł, podczas gdy w październiku wpłynęło do nich 2,21 mld zł. Z funduszy dłużnych wzrost zainteresowania odnotowały tylko portfele papierów korporacyjnych. Ogółem zaś do funduszy obligacji w listopadzie powędrowało 1,3 mld zł netto wobec 3,1 mld zł miesiąc wcześniej. W ciągu 11 miesięcy tego roku produkty te zostały zasilone sumą 32,7 mld zł.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Chcąc wykorzystać rynkowe trendy, porządkując dotychczasową ofertę czy też likwidując mało popularne strategie, w ofertach TFI każdego roku dochodzi do przynajmniej kilkunastu istotnych zmian. Od 2021 r. około 10 proc. wszystkich funduszy zmieniło swoją nazwę, co często wiązało się ze zmianami w strategiach, skutkującymi także przeniesieniem do innej kategorii funduszy – wynika z danych udostępnionych nam przez serwis Analizy.pl.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Z początkiem kwietnia Marlena Janota przejęła kierowanie Pekao TFI. Z kolei do zarządu PKO TFI dołączyła Renata Wanat-Szelenbaum.
W ostatnich latach zwyżki amerykańskich indeksów sponsorowały głównie największe technologiczne przedsiębiorstwa. Dziś to wokół nich skupiają się problemy, ale jest też kilka funduszowych rodzynków w torcie rynków rozwiniętych.
Ale z drugiej strony niewielu zarządzających może pochwalić się w tym roku dotrzymywaniem rynkowi tempa. Fundusze polskich akcji radzą sobie lepiej, kiedy to małe i średnie przedsiębiorstwa rosną mocniej niż duże.
Optymistyczne prognozy gospodarcze to mocna karta, którą gra polska giełda. Niższe stopy nie powinny osłabić banków, za to wzmocnią szereg innych spółek – twierdzą zarządzający funduszami.
Wyniki banków mogą jeszcze nawet lekko rosnąć, ale ciekawsze są dla nas firmy konsumenckie, deweloperzy i częściowo przemysł – mówi Ryszard Miodoński, zarządzający Insignis TFI.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Po dość zachowawczym poranku na krajowym rynkiem druga połowa sesji przynosi rozwinięcie trendu spadkowego. Indeks dużych spółek traci 3,2 proc.
Mount TFI jako pierwsze towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce uruchamia nową linię biznesową skoncentrowaną na strategiach opartych o aktywa cyfrowe – Mount Digital.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
Za nami kilkanaście godzin ogromnej zmienności na rynkach wywołanej wyczekiwanymi przez inwestorów decyzjami w sprawie ceł nałożonych przez USA. Europejskie rynki rozpoczynają dzień od mocnych spadków.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas