UKE poprawił niektóre warunki konkursu. Teoretycznie z dwóch powodów. Po pierwsze, niektórzy nadawcy telewizyjni nie kryją, że chcieliby migracji lub rozszerzenia licencji kanałów już znanych z innych platform (MUX-8, satelitarnych). Po drugie – przynajmniej w trakcie konsultacji z państwowymi urzędami – sygnalizują małe zainteresowanie MUX-5 z powodów formalnych i cenowych.
Tak czy inaczej, aby ruszył nowy multipleks Urząd Komunikacji Elektronicznej musi rozstrzygnąć ogłoszony właśnie konkurs na technicznego operatora multipleksu, a potem Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji udzielić koncesji nadawcom na nadawanie kanałów.
Przy formułowaniu ostatecznych warunków konkursu UKE uwzględnił częściowo opinie rynku zebrane w konsultacjach. Jak podaje Agnieszka Sobucka, rzeczniczka urzędu, pod wpływem złożonych stanowisk konsultacyjnych, przy punktacji ofert zwiększono wagę kryterium zachowania warunków konkurencji. Ponadto rozszerzono definicję wymaganych inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną oraz okres inwestycji branych pod uwagę przy ocenie ofert (o rok – do 2025 r.). Zmieniono także definicję rynku NTC. Ze strony uczestników konsultacji słyszymy, że to za mało, a główne postulaty nie zostały uwzględnione. Niektórzy mówią nawet o „zabijaniu” bezpłatnej telewizji w kraju.
Rezerwacja na 7 lat
Nie zmieniono bowiem okresu, na który udzielona będzie rezerwacja częstotliwości radiowych MUX-5. Zwycięzcy przydzielona zostanie rezerwacja częstotliwości z zakresu 470-694 MHz i będzie ona ważna do końca 2033 r., czyli przez około 7 lat. Jak wyjaśnia rzeczniczka UKE, celem urzędu było ujednolicenie terminów rezerwacji we wskazanym paśmie.
Czytaj więcej
Mimo że spada liczba multipleksów, sektor może liczyć w 2026 r. na wzrost frekwencji i przychodów ze sprzedaży biletów. Byłoby o to trudno bez proj...
Drugą najczęściej podnoszoną przez uczestników konsultacji była cena za nadawanie na multipleksach. Prywatni nadawcy wskazywali, że prezes UKE powinien zadbać o konkurencję wśród operatorów infrastrukturalnych, co w konsekwencji powinno przełożyć się na spadek cen za nadawanie. Także nadawca publiczny nie krył, że zależy mu na niższych opłatach.
To kamyczki do ogródka Emitelu, głównego operatora cyfrowej telewizji naziemnej w kraju.
Kto wystartuje w konkursie?
Finalnie, w dokumentacji konkursowej przewidziano dwa rodzaje punktacji: za spełnienie warunków konkurencyjności (maksymalnie 150 punktów) oraz za opłatę rezerwacyjną (maksymalnie 110 punktów). Już słyszymy, że nie wszystkim podoba się skala zmiany.
W konkursie może wziąć udział podmiot, który udokumentuje, że w latach 2022-2025 przeznaczył na inwestycje w infrastrukturę telekomunikacyjną minimum 4 mln zł.
Na razie zamiar udziału w konkursie potwierdził nam Emitel. KRRiT podała wcześniej, że o rezerwację pasma wystąpiły także wcześniej BCast – spółka z grupy Cyfrowy Polsat oraz MWE Teleport, operator lokalnych multipleksów. – Analizujemy warunki konkursu – mówi Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu.
Zgodnie z dokumentacją konkursową, MUX-5 miałby objąć zasięgiem 50 proc. obszaru w ciągu 15 miesięcy, a 95 proc. w ciągu 24 miesięcy. Spełnienie tych warunków przez małych operatorów, bez wykorzystania infrastruktury Emitelu, właściciela ogólnopolskiej sieci nadajników, wydaje się mało realne. Z jego infrastruktury mimo zabiegów UKE alternatywni operatorzy mogliby korzystać na mocy umów komercyjnych.
Zainteresowane podmioty mogą nadsyłać oferty do UKE do godz. 15. 31 sierpnia. Zwycięzcy przydzielona zostanie rezerwacja częstotliwości radiowych z zakresu 470-694 MHz.