– Dobrze wykonujemy pracę, ale nie ma to odzwierciedlenia w naszym kursie. Gdyby ktoś chciał dziś wrogo przejąć naszą firmę, mógłby to zrobić za bezcen – powiedział w czwartek Przemysław Kmiotek, prezes ATM Grupy, największego niezależnego producenta telewizyjno-filmowego w kraju notowanego na warszawskiej giełdzie.
Kurs akcji spółki z Bielan Wrocławskich tego dnia osiągnął roczne maksimum przy cenie 4,1 zł za walor. Dawało to kapitalizację ATM Grupy w wysokości 345,6 mln zł. To 3,4-krotność ubiegłorocznego wyniku EBITDA producenckiej spółki i nieco więcej niż roczne przychody.