Reklama

Miliardy na media i rozrywkę w Polsce

Reklama internetowa, gry wideo, streaming i kina to działy rynku mediów i rozrywki, które do 2028 r. będą wyróżniać się dynamiką przychodów – oceniają eksperci.

Publikacja: 26.11.2024 06:00

Miliardy na media i rozrywkę w Polsce

Foto: Adobestock

Na media i rozrywkę oraz potrzebny do nich coraz częściej dostęp do internetu konsumenci i firmy wydadzą w Polsce w 2024 r. prawie 65 mld zł – szacuje firma doradcza PwC w najnowszej edycji raportu „Perspektywy rozwoju rynku mediów i rozrywki w Polsce” na lata 2024–2028.

Telewizja wyróżnikiem

W kolejnych latach rynek, na który składają się dostęp do internetu, telewizja, reklama internetowa, usługi wideo platform cyfrowych (OTT), wydawnictwa prasowe i książkowe, gry wideo czy w końcu kina i muzyka, będzie rósł, ale coraz wolniej. W 2028 r., gdy ma być wart 74,4 mld zł, jego wzrost ograniczyć ma się do niecałych 3 proc.

Także globalnie rynek ten nie będzie już tak dynamiczny jak kiedyś, choć tempo jego rozwoju będzie nieco szybsze niż u nas. Wydatki na internet rosną szybciej, a tradycyjna telewizja traci rynek wolniej niż na innych rynkach.

– Polska wyróżnia się na tle globalnych trendów branży rozrywki i mediów, ponieważ telewizja tradycyjna nadal utrzymuje silną pozycję, podczas gdy w innych krajach traci na rzecz streamingu video – komentuje Marcin Sidelnik, partner i lider sektora telekomunikacji, mediów i rozrywki w PwC Polska. – Najszybciej rosnącymi działami rynku rozrywki i mediów pozostają reklama internetowa, gry wideo i usługi OTT (ang. over the top – red.) – dodaje.

Reklama internetowa ma rosnąć w okresie 2023–2028 średnio w tempie ponad 12 proc. Rok 2024 r. sektor, na który składają się w dużej mierze media społecznościowe i wyszukiwarki, zakończyć ma w naszym kraju wpływami 10,6 mld zł, a w 2028 r. przekroczyć 16 mld zł. Przyszły rok ma przynieść tej części rynku rozrywki i mediów ponad 12 mld zł przychodów.

Reklama
Reklama

Pod względem wysokości przychodów dominuje dostęp do internetu. Drugie miejsce zajmuje jeszcze telewizja tradycyjna. Eksperci PwC zauważają jednak, że dynamicznie przybywało w minionych latach użytkowników serwisów streamingowych, takich jak Max czy Netflix.

Potencjał gier

Zdaniem Sidelnika różnorodne źródła przychodów, takie jak subskrypcje, mikropłatności oraz licencjonowanie treści, zwiększają stabilność finansową działów gier wideo i usług OTT. Jak dodaje Sidelnik, stają się one jednymi z najbardziej dynamicznych na polskim rynku.

Co to oznacza? Średnia stopa wzrostu przychodów sektora gier w latach 2023–2028 według PwC wyniesie 6,8 proc., a wartość tej branży urośnie z 4,3 mld zł na koniec bieżącego roku do 5,5 mld zł w perspektywie czterech lat.

Szacunki PwC mówią, że w tym roku na każde gospodarstwo domowe w Polsce przypadnie 0,7 subskrypcji takich serwisów.

Odstajemy tu nieco od światowej średniej 0,96 usługi. Przy około 15 mln gospodarstw daje to prawie 11 mln abonentów. Mają oni wydać w br. na usługi OTT 3,2 mld zł, o 14 proc. więcej niż w 2023 r., w 2028 r. ma to być już 4,4 mld zł.

Nowe estymacje PwC w kilku pozycjach istotnie różnią się od tych sprzed roku. W poprzedniej edycji raportu wartość rynku szacowano na 51 mld zł. To efekt zmian metodologicznych wprowadzanych przez ekspertów wraz ze zmianami zachodzącymi w gospodarce.

Reklama
Reklama

Największa zmiana dotyczy rynku dostępu do internetu. Rok temu analitycy PwC określili wartość tego segmentu na niecałe 12 mld zł. Teraz, po zmianie metodologii, na ponad 26 mld zł.

Eksperci są zdania, że lepsze perspektywy wzrostu niż dostęp przewodowy do internetu ma internet mobilny. Prognozują, że usługa mobilna odpowiadać będzie za cztery lata za 22 mld zł (o 10 proc. więcej niż w 2023 r.), a przewodowa za 5,8 mld zł. 5G ma wtedy odpowiadać za 73 proc. wszystkich 63 mln abonamentów mobilnych w Polsce.

Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Firmy
MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście
Firmy
Mikołaj Raczyński, PFR: Giełda wciąż jest jedną z opcji dla WB Electronics
Firmy
Co może czekać InPost?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama