Reklama

Piotr Prajsnar, prezes Cloud Technologies: To najciekawszy moment w historii spółki

Nasz model biznesowy dobrze działa, może generować nadwyżki w długim horyzoncie. Liczymy na poprawę marż i rentowności w tym roku – mówi Piotr Prajsnar, prezes i główny akcjonariusz Cloud Technologies.

Publikacja: 04.02.2026 14:18

Piotr Prajsnar, prezes Cloud Technologies: To najciekawszy moment w historii spółki

Foto: parkiet.com

Cloud Technologies dostarcza dane do targetowania reklamy internetowej. W listopadzie tempo wzrostu sprzedaży danych liczone w USD wyniosło 64 proc. r/r, w październiku 60 proc., a we wrześniu 45 proc. To są rekordowe wzrosty. Czy tak wysoką dynamikę udało się utrzymać w grudniu?

Reklama
Reklama

Ostatnie miesięczne dynamiki sprzedaży danych są rzeczywiście imponujące. To jest przede wszystkim wynik inwestycji, które przeprowadziliśmy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Mówiliśmy, że zmiany rynkowe, które pojawiły się w II połowie 2024 r., mogą być szansą dla naszej grupy. Po zamknięciu całej części Oracle Advertising stworzyła się pewna nisza na rynku, którą udało nam się wykorzystać. Dane za grudzień przedstawimy pod koniec tego miesiąca. Spodziewamy się również dobrego wyniku, ale w grudniu będzie widoczny tzw. efekt bazy, ta poprzeczka jest wyżej postawiona.

 

Czy sprzedaż danych w całym 2025 r. będzie rekordowa?

Reklama
Reklama

Spółka nie podaje prognoz, ale patrząc na te dynamiki miesięcznej sprzedaży danych, widać, że 2025 r. będzie rekordowy w historii firmy. Ten wzrost w całym roku to efekt przede wszystkim nowych kontraktów, lepszej penetracji rynku.

 

Cloud rozwija się organicznie, ale przejmuje też firmy z branży. W maju 2025 r. kupiliście kanadyjską spółkę Data Desk, która jest konsolidowana od czerwca. Jak duży wpływ na wzrost sprzedaży ma ten podmiot?

Nasz wzrost jest przede wszystkim wynikiem pracy organicznej. Akwizycje są ważnym uzupełnieniem naszej strategii. I mówiąc o Kanadzie, należałoby też wspomnieć o naszej poprzedniej akwizycji z 2024 r. w Norwegii. Obie te inwestycje nadal do tego wzrostu przykładają się w relatywnie niewielkim stopniu. Cały potencjał, który drzemie w tych podmiotach, nie został jeszcze przez nas w pełni wykorzystany. Będzie napędzał nasze dynamiki sprzedaży w przyszłości w stopniu dużo większym, niż ma to miejsce obecnie.

 

A co musicie zrobić, żeby potencjał z tych firm wydobyć? Czy one w dużo większym stopniu dołożą się do wyników już za 2026 r.?

Reklama
Reklama

Zdecydowanie tak. Cały czas wskazuję na to, co jest kluczowe dla naszego biznesu, co jest źródłem przewag konkurencyjnych. Po pierwsze, to know-how. Wiemy, jak pozyskać dobre dane i wiemy też, gdzie, w których segmentach rynku one najlepiej zapracują, czyli komu, jakim klientom i kiedy je dostarczyć. Po drugie, bardzo ważna jest też technologia. My nie bazujemy na zewnętrznych chmurach obliczeniowych, mamy swoje rozwiązania, swoje serwery. To jest technologia, którą stworzyliśmy od podstaw. Dzięki temu jesteśmy bardzo efektywni, jeżeli chodzi o koszty operacyjne. A przetworzenie olbrzymich zbiorów danych, z którymi mamy do czynienia w Internecie, jest naprawdę dużym wyzwaniem. Ta przewaga technologiczna jest kluczowa. Trzecim czynnikiem, który powoduje, że osiągamy sukces, jest skala biznesu. Działamy globalnie, mamy dane praktycznie na całym świecie. Dla nas kluczowe są Stany Zjednoczone, Kanada, ale także Europa Zachodnia, ze szczególnym uwzględnieniem Wielkiej Brytanii. Azja też odgrywa coraz większą rolę.

Wracając teraz do naszych akwizycji. Najczęściej przejmujemy biznesy, które nie są rozwinięte. Raczej patrzymy na takie podmioty, które mają unikalne kontrakty, mają dostęp do rynku, natomiast on jest nieskonsumowany. Po akwizycji zasilamy te podmioty danymi, technologią, know-how, tą skalą. Najczęściej potrzebujemy kilku miesięcy, żeby te spółki złapały wiatr w żagle i zaczęły rozkręcać dynamicznie swoją sprzedaż. W Norwegii to już się dzieje, czyli to, co zrobiliśmy z naszą pierwszą taką modelową akwizycją w Hiszpanii. W Norwegii „sufit” wciąż jest jeszcze wysoko. W Kanadzie sytuacja jest inna. Ten podmiot miał pewną skalę działalności w dniu przejęcia. W związku z tym ta integracja przebiega szybciej, ale potrzebujemy kilku miesięcy, aby ta spółka faktycznie zaczęła kontrybuować do naszych wyników finansowych.

 

W listopadzie spółka podała informację o integracji waszych narzędzi z Amazon Ads. Co przyniesie ta współpraca? Czy poprawi waszą pozycję na rynku i wyniki?

Zdecydowanie tak. Amazon Ads to jeden z top trzech DSP na rynku i w tej chwili skupia coraz więcej uwagi klientów. O szczegółach opowiem w przyszłym tygodniu. We wtorek 10 lutego organizujemy spotkanie online na temat planów rozwoju Cloud Technologies i o tym, jak ta nasza sprzedaż się zmieniła, jakie znaczenie mają platformy DSP itp. Szczegóły na temat konferencji są na naszej stronie internetowej i można się na to wydarzenie już rejestrować.

 

Reklama
Reklama

Czy w przyszłym tygodniu poznamy też nową strategię spółki? Ta ostatnia miała horyzont do 2025 r. Czy będzie mowa o wzroście organicznym, dywidendzie, skupach akcji?

Nad fundamentami naszej nowej strategii pracowaliśmy przez ostatnie kilka miesięcy. Jesteśmy gotowi, żeby podzielić się nią z rynkiem. Zapraszam na spotkanie w przyszłym tygodniu dotyczące przyszłości Cloud Technologies. Teraz mogę powiedzieć, że nie przewidujemy rewolucji w strategii, przynajmniej od strony tej korporacyjnej, finansowej. Jesteśmy konsekwentni w tych założeniach, które wcześniej prezentowaliśmy. Należy się spodziewać kontynuacji polityki dywidendowej. Jeżeli chodzi o podstawy naszego wzrostu, to one też będą sfokusowane na tym rynku, na którym z powodzeniem działamy. Widzimy, że on ma olbrzymi potencjał i chyba znajdujemy się w najciekawszym momencie historii spółki. Ten potencjał, który mamy przed sobą nigdy nie był tak fascynujący.

 

Czy można spodziewać się kolejnych przejęć?  

Byliśmy aktywni na rynku przejęć i pozostaniemy. Ten model wzrostu, szybszego zdobywania udziału w rynku przez akwizycje, jest dla nas interesujący. Rozglądamy się i prowadzimy różne rozmowy. Kluczowy dla nas zawsze jest wzrost organiczny, który wynika z inwestycji przeprowadzonych przez nas wewnątrz grupy, w rozwój działu sprzedaży, w rozwój oferty.

Reklama
Reklama

 

W 2025 r. widać pogorszenie zysków. Raport za III kw. przyniósł już poprawę, wynik EBITDA na poziomie 5,5 mln zł był niższy o 7 proc. r/r. Kwartalny zysk netto sięgnął 1,7 mln zł i był taki jak w 2024 r. Czy zyski, rentowności mają szansę wzrosnąć w 2026 r.?  

Zdecydowanie tak, liczymy na poprawę w tym roku. Rok 2025 to okres dużych inwestycji, tych wewnętrznych i akwizycji. Ponosimy koszty operacyjne tych podmiotów, które konsolidujemy. Nasz model biznesowy nie zmienia się, jest oparty na dźwigni operacyjnej. Mamy relatywnie stały poziom kosztów, a dodatkowa sprzedaż w zasadzie nie generuje dodatkowych kosztów zmiennych. Wraz ze wzrostem sprzedaży praktycznie każdy dolar, który się pojawia zaczyna odkładać się na poziomie EBIT. Ten chwilowy wzrost kosztów został spowodowany inwestycjami, natomiast one pozwalają nam zdecydowanie zwiększyć sprzedaż. Patrząc na wartości nominalne, osiągnęliśmy zupełnie nowe poziomy, które w zeszłym roku wydawały nam się bardzo odległe. Nowe rekordy sprzedaży przełożą się też na marżę, na poprawę rentowności. Ona w przyszłości powinna wrócić do takich poziomów, jak wcześniej prezentowaliśmy. Może się utrzymać nawet na wyższym poziomie.

 

W grudniu spółka kupiła 125 tys. akcji własnych (2,5 proc.) po 70 zł i budżet na buy back został wyczerpany. Firma ma już akcje własne stanowiące 12,5 proc. kapitału. Ich wartość po cenie rynkowej sięga ok. 46 mln zł. Jaki jest plan na wykorzystanie tego pakietu?

Reklama
Reklama

Większa część akcji własnych zostanie przeznaczona na realizację programu motywacyjnego. O nowym programie motywacyjnym będziemy mówić w przyszłym tygodniu. Mniejsza część akcji może zostać wykorzystana przy przejęciach spółek. Tak już robiliśmy. To jest bardzo użyteczny mechanizm do motywowania chociażby founderów tych podmiotów, które przejmujemy.

Kurs akcji Cloud od dołka z października do lokalnego szczytu w styczniu wzrósł o ponad 70 proc. Czy jest potencjał do dalszej zwyżki?

Szereg czynników wpływa na bieżącą wycenę spółki. To jest złożona kwestia. Ja mogę odnieść się do perspektywy biznesu. Na „koniec dnia” ta wycena jest pochodną właśnie tego, co dzieje się w biznesie. I tak jak już wspomniałem, jesteśmy w fascynującym momencie dla spółki. Chyba nigdy wcześniej nie widziałem tak klarownie perspektyw rozwoju, możliwości dalszego wzrostu. Nasz model biznesowy dobrze działa, może generować nadwyżki w długim horyzoncie. Skupiam się na tym, aby w kolejnych okresach dowieźć jak najlepsze wyniki finansowe i liczę, że rynek w formie wyceny to nam odzwierciedli.

Technologie
Asseco: batalia z OFE o 3 proc. akcji
Technologie
Co planuje Passus
Technologie
Polskie 5G nabrało tempa
Technologie
SpaceX przejmuje xAI i jego oferta będzie jeszcze większa
Technologie
Nowy projekt Google trzęsie branżą gier. Słusznie?
Technologie
Telekomy podnoszą ceny. Uwaga na umowy na czas nieokreślony
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama