Zbrojeniowa hossa na warszawskiej giełdzie przyspieszyła. W poniedziałek mocno drożały akcje dostawców sprzętu wojskowego, jak Lubawa, Zremb-Chojnice czy Protektor. Na celowniku kupujących były także Comp i Atende. We wtorek rajd cen ich akcji jest kontynuowany. Jednocześnie do grona spółek, w których inwestorzy upatrują beneficjentów europejskiego programu SAFE, dołączyły kolejne firmy, co pozytywnie przekłada się na ich giełdowe wyceny. Dwucyfrowe zwyżki notują Cognor i Odlewnie, produkujące wyroby stalowe, których odbiorcą jest m.in. sektor zbrojeniowy. Na celowniku znalazły się także papiery Niewiadowa, jedynego prywatnego producenta uzbrojenia notowanego na głównym parkiecie GPW.
Czytaj więcej
Spółka zależna Enigma zawarła umowę z jednostką Ministra Obrony Narodowej w sprawie dostawy rozwiązań kryptograficznych. Łączna wartość umowy to pr...
Akcje spółek będących beneficjentami (także potencjalnymi) inwestycji realizowanych w ramach programu SAFE rozbudziły ogromne oczekiwania inwestorów. Polska jako pierwsza w UE podpisała umowę z KE dotyczącą pożyczki do 43,7 mld euro (ok. 185 mld zł) w ramach programu na zakupy zbrojeniowe. Polski rząd do końca maja podpisał kilkadziesiąt umów z polskimi firmami w ramach SAFE na kwotę 120 mld zł. Kilka giełdowych firm już poinformowało o podpisanych umowach. Lubawa pochwaliła się kontraktem na prawie 600 mln zł, w ramach którego dostarczy polskiej armii produkty do maskowania i pozoracji w ramach systemu Wisła II. Pierwsze umowy podpisały także Comp i Atende. W piątek po sesji na rynek trafiła informacja o tym, że Enigma Systemy Ochrony Informacji, spółka zależna Compu, działająca jako lider konsorcjum wraz z Atende, Siltec oraz API Smart podpisała dwie umowy z Centrum Zasobów Cyberprzestrzeni Sił Zbrojnych. Łączna wartość obu umów wynosi 910,5 mln zł.