O 37 proc. spadły wczoraj notowania Techmeksu na wieść, że DnB Nord Bank Polska, jedna z instytucji kredytujących spółkę, złożył wniosek o jej upadłość likwidacyjną. Co więcej, sąd w Bielsku-Białej wyznaczył już tymczasowego nadzorcę nad majątkiem firmy, a 19 listopada ma się odbyć rozprawa z wniosku instytucji.
– Czekamy na rozwój wypadków. Jeśli tylko okaże się to możliwe, będziemy dążyć do porozumienia ze spółką – odpowiedział Piotr Rutkowski, rzecznik BRE, na pytanie, czy bank zamierza pójść śladem DnB Nord. BRE jest największym wierzycielem informatycznej firmy. Trzeci to Kredyt Bank, a czwarty ING BSK, który wystawił w ubiegłym tygodniu długi giełdowej spółki na sprzedaż. Piątym bankiem, któremu Techmex jest winien pieniądze (termin spłaty kredytu przypadał w lipcu), jest Podkarpacki Bank Spółdzielczy z Krosna. Łączne zobowiązania wobec tych instytucji zarząd szacuje na około 92 mln zł.
[srodtytul]Spokój zarządu [/srodtytul]
O tym, że Techmex ma kłopoty z regulowaniem zobowiązań, inwestorzy mogli wyczytać pod koniec sierpnia w jego sprawozdaniu półrocznym. Audytor wskazał wtedy w opinii z przeglądu sprawozdania półrocznego, że firma ma przeterminowane długi i prowadzi rozmowy z bankami. W sprawozdaniu wskazano, że 30 kwietnia przypadał termin spłaty kredytu w Kredyt Banku, a w sierpniu spółka nadal była w trakcie rozmów z instytucją o jego przedłużeniu. Kłopoty Techmeksu dostrzegli także maklerzy. Analityk Domu Maklerskiego BZ WBK 8 wrzeÊnia wstrzymał wydawanie rekomendacji dla informatycznej firmy (wcześniej biuro wyceniało jej papiery na 14,6 zł).
„Nie przekreślając szans na dalszy rozwój Techmeksu, uważamy, że w najbliższym czasie o zachowaniu się walorów spółki na warszawskim parkiecie w znaczący sposób będą decydować pojawiające się ewentualne informacje o odnowieniu/braku odnowienia umów z bankami. Dodatkowo, mając na uwadze to, że od publikacji raportu, mimo usilnych starań, nie udało się nam skontaktować z zarządem firmy, decydujemy się zawiesić wydawanie ocen na temat spółki Techmex” – napisał Adam Nowakowski, analityk DM BZ WBK.
Jacek Studencki, prezes i akcjonariusz Techmeksu, o rozmowach z bankami i restrukturyzacji firmy, w tym rezygnacji z głównej działalności (dystrybucji sprzętu IT), opowiedział „Parkietowi” w drugiej połowie września. Choć zarząd Techmeksu dowiedział się o wniosku DnB Nord Bank Polska w piątek, a w sobotę wysyłał komunikat giełdowy o trwających rozmowach z bankami, to nie zamieścił w nim tej informacji. Dopiero wczoraj w trakcie sesji podał, że „powziął informację”, iż wpłynął wniosek o upadłość. W sobotę zarząd informował, że chciałby, aby instytucje wstrzymały czasowo egzekwowanie należności. Techmex tłumaczy, że nie dostał jeszcze oficjalnej informacji z sądu.
– W piątek otrzymałem potwierdzenie, że DNB Nord złożył wniosek o upadłość likwidacyjną spółki. Traktujemy ten krok jako element negocjacji, w toku których banki zażądały skrócenia terminów spłaty kredytu. Sądzimy tak tym bardziej, że w czwartek otrzymaliśmy zapewnienie podpisane przez wszystkie banki, z którymi rozmawiamy, że nie dążą do upadłości spółki – powiedział Zbigniew Wawrzeń, członek zarządu Techmeksu. – Banki zadeklarowały, że nie będą podejmowały kroków windykacyjnych, ale zażądały zwiększenia zabezpieczeń. Rozmowy w tej sprawie trwają – dodał.
[srodtytul]Będzie też wniosek o układ [/srodtytul]
Jednocześnie Wawrzeń przyznał, że zarząd szykuje własny wniosek o upadłość spółki, ale z możliwością zawarcia układu. – Zamierzamy go złożyć jeszcze w tym tygodniu. Generalnie mamy nadzieję, że wszyscy wycofamy nasze wnioski, a do porozumienia uda się dojść jeszcze przed rozprawą sądową – powiedział.
Propozycja Techmeksu złożona bankom to rok karencji w spłacaniu kredytów, a potem spłata pełnego zadłużenia w ciągu czterech lat. – Kilku naszych wierzycieli niebankowych czeka z decyzją o tym, w jaki sposób egzekwować swoje należności, na decyzje banków. Nasza propozycja zakłada spłacenie ich przez rok karencji udzielonej nam przez instytucje – powiedział Wawrzeń. Nieoficjalnie mówi się, że wniosek o upadłość Techmeksu złożył też jeden z jego kontrahentów.
Techmex zamierza skupić się na usługach i produktach z obszaru systemów informacji przestrzennej GIS (m. in. cyfrowe mapy satelitarne). W 2008 r. przychody firmy z tego tytułu wyniosły 34,8 mln zł. W I półroczu tego roku – 39 mln zł. Na roczne wpływy złożyć ma się też około 60 mln zł pionu dystrybucyjnego. Prezes sygnalizował, że Techmex może zrezygnować ze sprzedaży Satelitarnego Centrum Operacji Regionalnych. DnB Nord ma zabezpieczenia na majątku tej firmy.