Bardziej ambitne podejście przedsiębiorstw do ESG może przyczynić się do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej na rynku - takie wnioski płyną z czwartej edycji badania EY, które „Parkiet” opisuje jako pierwszy. Wyniki wpisują się w niepokojący szerszy obraz, z którego wynika że ESG jest nadal traktowane jako obowiązek wynikający z przepisów, a nie szansa na budowę długofalowej strategii, opartej na zrównoważonych wartościach.
Czy ESG przynosi biznesowe korzyści
Mediana roku docelowego osiągnięcia celów klimatycznych to obecnie rok 2050 w porównaniu z 2036 r. w badaniu z poprzedniego roku.
- Zarządy firm stoją przed koniecznością wypracowania strategicznego podejścia do polityki klimatycznej i powinny dostosować się do związanej z tym agendy regulacyjnej - mówi Rafał Hummel, partner EY Polska. Dodaje, że pozwoli to na lepsze wykorzystanie pojawiających się szans na budowanie wartości i wspieranie proinnowacyjnych projektów związanych z ESG.
- Skierowanie strumienia inwestycji w zrównoważony rozwój może mieć istotny wpływ na wzrost udziału w rynku, zaangażowanie i produktywność pracowników, obniżenie kosztu kapitału, a w efekcie poprawę zyskowności - podsumowuje ekspert.
Firmy działające zgodnie z ESG są bardziej transparentne i mogą liczyć na wyższą wycenę, również na rynkach kapitałowych. W ostatnich latach widać wzrost zainteresowania aktywami ESG, choć widać też, że inwestorzy są coraz bardziej selektywni. Dlatego warszawska giełda w tym miesiącu przestanie publikować indeks WIG-ESG.
- Obecnie inwestorzy potrzebują lepszej jakości danych ze spółek oraz bardziej zaawansowanych indeksów związanych ze zrównoważonym rozwojem. Pierwsze dane zrównoważone, opracowane zgodnie z najnowszymi regulacjami prawnymi, będą poddane zewnętrznej weryfikacji i powinny być dostępne od 2025 roku - informuje Izabela Olszewska z zarządu GPW.
Sztuczna inteligencja pomaga w ESG
Podejście firm do kwestii zrównoważonego rozwoju zależy od wielu czynników, m.in. od branży w jakiej działają, wielkości biznesu oraz menedżerów. A podejście kadry zarządczej jest zaskakująco mocno różnicowane, co wybrzmiewa też w badaniu EY. Wyselekcjonowano w nim dwie grupy: „liderów” oraz „obserwatorów”. Ci pierwsi mają jasny i długofalowy pogląd na ESG oraz tendencję do wykraczania poza utarte ścieżki. Są lepiej przygotowani do wykorzystania potencjału sztucznej inteligencji (AI) w obszarze zrównoważonego biznesu. A potencjał ten jest duży.
Czytaj więcej
Nadal wiele firm udaje, że ich biznes i produkty są bardziej związane z ESG, niż jest w rzeczywistości. Wcześniej ten proceder był niemal bezkarny,...
- Inteligentne systemy AI uczą się i dostosowują na podstawie bieżących działań, usprawniając w ten sposób podejmowanie decyzji i wykrywanie anomalii - podkreśla Jarosław Smulski, ekspert z IDC. Dzięki nowym technologiom można lepiej prognozować zapotrzebowanie na energię czy wodę i efektywniej zarządzać łańcuchem dostaw, odpadami oraz optymalizować emisję CO2.
Choć o generatywnej sztucznej inteligencji mówi się bardzo dużo, to z badania IDC wynika, że mniej niż jedna trzecia europejskich firm przemysłowych zainwestowała znaczne środki w szkolenia, zakup oprogramowania i doradztwo dotyczące GenAI. Z kolei niemal co piąta przyznaje, że przeprowadza wstępne testy, ale nie ma jeszcze opracowanego planu wydatków.