Reklama

Prąd i gaz: rekordowy popyt to i rekordowe koszty

Obecna zima może kosztować polską gospodarkę więcej niż poprzednia. Kupujący prąd i gaz tylko w styczniu 2026 r. zapłacili 17,2 mld zł, czyli o 4,1 mld zł więcej niż rok wcześniej.

Publikacja: 10.02.2026 06:00

Prąd i gaz: rekordowy popyt to i rekordowe koszty

Foto: AdobeStock

Tegoroczne zapotrzebowanie na energię w styczniu było rekordowe. Zużycie energii wyniosło wedle danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych w pierwszym miesiącu tego roku 17,5 TWh. Takiego zużycia energii w styczniu jeszcze nie notowano. W 2024 r. wyniosło 16,3 TWh, a w 2025 r. 15,5 TWh.

Mimo rekordowego zapotrzebowania system elektroenergetyczny pracował bez problemów. Pierwszy rekord zapotrzebowania na moc odnotowano 12 stycznia (27,6 GW netto). Został podbity 3 lutego, kiedy popyt na moc wyniósł 27,7 GW netto.

Skąd te rekordy?

Na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza. W zdecydowanej większości zapotrzebowanie zostało zbilansowane dzięki produkcji energii ze źródeł krajowych, a operator – jak zapewnia – dysponował odpowiednią rezerwą mocy. – Tej zimy w styczniu i w lutym odnotowaliśmy rekordy zapotrzebowania na moc oraz generacji. System cały czas pracuje stabilnie. Biorąc pod uwagę warunki pracy systemu ceny energii na rynku hurtowym nie odbiegały od cen na innych rynkach w naszym regionie – mówi rzecznik prasowy PSE, Maciej Wapiński.

Mimo że mocy i prądu nam nie zabrakło, to jednak styczniowe, zwiększone o 11,5 proc. zużycie energii rok do roku przełożyło się na znacząco wyższe ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii. Za coraz popularniejszy kontrakt na dostawę energii z dnia na dzień trzeba było zapłacić 663,47 zł/MWh i była to cena wyższa o 195,76 zł/MWh w porównaniu do grudnia 2025 r. W zestawieniu z analogicznym okresem w roku poprzednim, prąd w tym roku był droższy na giełdzie o ponad 113 zł za MWh. Przeliczając miesięczne zużycie i giełdową cenę możemy szacować, że łączny koszt zakupu energii w styczniu 2025 r. wyniósł ok. 7,75 mld zł. Za energię zakupioną w styczniu 2026 r. zapłacono jednak znacznie więcej, bo w efekcie większego zużycia ta kwota oscylowała na poziomie 11,6 mld zł.

Reklama
Reklama

– Ostatnio ceny powyżej 600 zł/MWh były w lutym 2023 r. Mroźna pogoda wprost przełożyła się na większe o niemal 8 proc., w porównaniu ze styczniem 2025 r. zużycie energii. Produkcja z farm wiatrowych rozczarowała i stanowiła zaledwie 73 proc. tej ze stycznia ubiegłego roku. Statystycznie dla Polski okres od grudnia do lutego to ten najbardziej wietrzny – mówi Krzysztof Hrywniak, doradca i ekspert rynku energii.

Czytaj więcej

EEC Trends: Czy transformacja energetyczna pozwoli obniżyć ceny prądu?

Gaz nieco tańszy

Nieco inny trend obserwowaliśmy na rynku gazu. Jak wskazuje Grupa Orlen, sezon zimowy w tym roku cechuje się ponadprzeciętną intensywnością, co znajduje odzwierciedlenie w znaczącym wzroście zapotrzebowania na gaz ziemny. Najlepszym wskaźnikiem na zilustrowanie skali wzrostów jest krajowe zużycie gazu, które w styczniu 2026 r. wyniosło około 2,88 mld m sześc., podczas gdy w analogicznym okresie 2025 r. wartość ta wynosiła 2,26 mld m sześc., co oznacza wzrost o ponad 27 proc. Dla porównania, w ujęciu rocznym, całkowite krajowe zużycie gazu ziemnego w 2025 r. kształtowało się na poziomie około 19,6 mld m sześc. Zwiększone zapotrzebowanie odbiorców wynikało m.in. z warunków atmosferycznych i przekładało się na większą aktywność uczestników na rynku dnia następnego. – Orlen obserwuje więc wyższy wolumen transakcji na rynku spot w tym czasie, jednak dzięki posiadanym narzędziom i mechanizmom bilansowania jest w stanie w pełni zabezpieczać potrzeby klientów – wskazuje spółka. Jednak cena gazu z dostawą z dnia na dzień była niższa rok do roku. W styczniu 2025 r. średnia cena na rynku dnia następnego ukształtowała się na poziomie 224,47 zł/MWh. Z kolei w styczniu 2026 r. wyniosła 184,19 zł za MWh. To więcej o 26 zł względem grudnia, ale nadal mniej niż przed rokiem i to pomimo zwiększonego zapotrzebowania. Biorąc pod uwagę zapotrzebowanie i ceny na rynku spotowym rok temu zakup gazu kosztował 5,35 mld zł. W tym roku zaś mimo wzrostu zużycia objętość zużytego gazu kosztowała niewiele więcej, bo blisko 5,6 mld zł. To są szacunkowe wyliczenia, bowiem nie wszyscy uczestnicy rynku kupują prąd i gaz na giełdzie i nie wszyscy kupują na rynku dnia bieżącego.

Mimo rekordowego zapotrzebowania na przesył, system działa stabilnie i zgodnie z zamówieniami uczestników rynku. – Co więcej, mimo ostatniego bicia rekordów w przesyle dysponujemy jeszcze znaczącym zapasem przepustowości. Rekordowe wolumeny gazu ziemnego przesyłanego przez Gaz-System są efektem połączenia mroźnej zimy, rosnącego zapotrzebowania na ogrzewanie oraz zwiększonego eksportu – zapewnia nas rzecznik prasowa operatora Agnieszka Głośniewska. Rekordowe zapotrzebowanie na gaz osiągnęło 2 lutego historyczny poziom 102,6 mln m sześc., a już 3 lutego system przesyłowy obsłużył rekordowy wolumen 115,4 mln m sześc. Nasz krajowy system przesyłowy jest w stanie obsłużyć dzienne zużycie na poziomie 170 mln m sześc.

Spółki zajmujące się produkcją energii i ciepła spaliły także więcej węgla. Grupa Tauron informuje, że jej spółka ciepłownicza spaliła rok do roku o 32 proc. więcej węgla, a samo zapotrzebowanie na ciepło w styczniu 2026 r. było wyższe o 18 proc. względem analogicznego okresu w roku poprzednim. Z kolei w przypadku produkcji energii, spółka zajmująca się wytwarzaniem prądu w grupie zużyła o ok. 18 proc. więcej węgla niż przed rokiem. Wzrosty produkcji energii i ciepła spółka prognozuje także na luty.

Czytaj więcej

Wraca ustawa sieciowa, która umebluje na nowo rynek OZE
Reklama
Reklama

Wpływ na gospodarkę

– Zima może wywołać krótkie, okresowe przesunięcia w produkcji sektorowej lub okresowo nieco wyższe rachunki, ale nie przełoży się to na pogorszenie koniunktury w całej gospodarce – mówi Leszek Kąsek, starszy ekonomista w ING Banku Leszek Kąsek. Prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok pozostają optymistyczne, gospodarka będzie rosnąć nieco szybciej niż 2025 r. – Styczeń 2026 r. wpłynął na polską gospodarkę głównie poprzez krótkotrwały, lecz silny szok cenowy na rynku energii elektrycznej. Był to jednak impuls o wyraźnie krótkookresowym charakterze. Wzrost dotyczył głównie rynku spot, podczas gdy notowania kontraktów terminowych (decydujących o wysokości taryf dla gospodarstw domowych) spadły, co wskazuje, że uczestnicy rynku uznali styczniowy skok cen za zjawisko przejściowe, wynikające z warunków pogodowych, a nie trwałej zmiany fundamentów kosztowych – mówi Kamil Moskwik, analityk Plentra Research.

Energetyka
Próba siły między Columbusem, a wynalazczynią. Po ABW, teraz wniosek trafił do KNF
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Energetyka
Giełdowy debiut zielonej spółki. Jak postrzega rynek OZE?
Energetyka
Enea rusza z budową bloków gazowych w Kozienicach
Energetyka
Mała strategia w marcu na posiedzeniu rządu
Energetyka
Kolejny element sporu o Saule. Columbus prosi o pomoc ABW
Energetyka
OZE na celowniku. Rośnie liczba cyberataków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama