Masywny wynik EBITDA Enei rzędu 5,6 mld zł w 2025 r. to w dużej mierze efekt sektora dystrybucji. Tu inwestycje poczynione w ostatnich latach zaczynają kontrybuować do wyniku całej grupy. Wyjątkiem jest sektor OZE.
OZE rozczarowuje
Pomimo dużych nakładów sięgających miliardów złotych (w 2025 r. było to ponad 2 mld zł) Enea odnotowała spadek EBITDA. – Są tu jednak dwie kwestie do wyjaśnienia. Pierwsza to aktywa, które mieliśmy wcześniej, wygenerowały ponad 80 mln mniej EBITDA, co wynikało z następujących rzeczy: mniejszy przepływ wody, mniejsze nasłonecznienie, słabszy wiatr, ale też spadek cen energii – powiedział na konferencji wynikowej wiceprezes Enei ds. handlowych Bartosz Krysta. Dodał, że do parku wytwórczego grupy weszły nowe aktywa, których EBITDA będzie odczuwalna już w tym roku. W tym roku na OZE spółka zamierza wydać już bardzo niewiele, bo największe inwestycje poczyniono w poprzednich latach. Będzie to tylko 543 mln zł, co stanowi ledwie 6 proc. Cały CAPEX grupy na ten rok to ok. 9 mld zł. Co ciekawe, Enea planuje wydać więcej na górniczą Bogdankę niż na sektor OZE. Na inwestycje w wydobycie Enea wyda blisko 820 mln zł, co podyktowane jest wcześniejszymi planami dotyczącymi nowych chodników w Bogdance. – Inwestycje w wydobycie są wyższe (od nakładów na OZE), bo dzisiaj ciągle bardzo intensywnie korzystamy z naszych aktywów węglowych. Te 800 mln, które pokazujemy, mają nam zagwarantować elastyczne podejście do wydobycia węgla w Bogdance w taki sposób, żebyśmy mogli reagować w stosunku do potrzeb rynku, gwarantując również bezpieczeństwo energetyczne – tłumaczyła tę różnicę wiceprezes Dalida Gepfert.
Czytaj więcej
Najważniejsze jest, aby pojawił się pomysł, który powiąże istnienie elektrowni węglowych z bezpieczeństwem energetycznym Europy. Mamy bowiem cały c...
Czas na magazyny energii
Grupa zakłada, że CAPEX na wydobycie wyniesie 819 mln zł, a na OZE 543 mln zł. Planowane wydatki na dystrybucję to 3,3 mld zł, a na wytwarzanie 4,17 mld zł. – Bardzo się przyglądaliśmy tym wydatkom, rozmawialiśmy wielokrotnie, żeby optymalna ilość pieniędzy „szła pod ziemię”. Całość tych 800 mln zł to jest przygotowanie produkcji, a w kolejnych latach jednak ta produkcja utrzymuje się na wysokim poziomie – dodał wiceprezes Marek Lelątko. Natomiast jeśli chodzi o CAPEX OZE, to on wynika – wskazuje wiceprezes Lelątko – po prostu z możliwości. – My w tej chwili przygotowujemy szereg projektów w zakresie magazynów czy PV i gros wydatków w zakresie tych projektów będzie w przyszłym roku – dodał prezes.
Czytaj więcej
Największym zainteresowaniem cieszą się przedsięwzięcia dotyczące morskiej energetyki wiatrowej. Istotne nadzieje wiązane są też z rozwojem technol...
W 2025 r. CAPEX całej grupy wyniósł 6,21 mld zł i był niższy od planu zakładającego 7,94 mld zł. Grupa Enea przekazała także, że ma ok. 1,4 GW technicznych warunków przyłączenia do sieci dla magazynów energii, a prace wykonawcze planowane są na przełomie I i II kw. 2027 r.
– Bezwzględnym priorytetem Grupy Enea w tym roku są magazyny energii. Mamy prawie 1,4 GW mocy w tych magazynach z wydanymi warunkami przyłączenia – powiedział Krysta. Chodzi zarówno o magazyny wolnostojące na wysokim napięciu, jak i magazyny wolnostojące na średnim napięciu oraz instalacje hybrydowe podłączone do farm fotowoltaicznych.
W tym roku mają zostać także przeprowadzone postępowania przetargowe na magazyny.