Nadzwyczajne walne zgromadzenie Azotów zgodziło się na emisję do 33,7 mln akcji serii E, skierowaną do Skarbu Państwa w trybie subskrypcji prywatnej. Gdyby oferta została przeprowadzona dziś na maksymalnym poziomie, wówczas dominujący akcjonariusz mógłby zwiększyć swoje zaangażowanie w spółce do niespełna 50 proc. Umowa objęcia nowych walorów będzie mogła zostać zawarta w terminie nie dłuższym niż sześć miesięcy od dnia podjęcia uchwały, czyli do 22 marca przyszłego roku. Zarząd spółki przekonuje, że dąży do przeprowadzenia oferty w możliwie najkrótszym terminie.
Azoty kontynuują proces naprawczy
„Dokapitalizowanie jest jednym z kluczowych elementów realizowanego przez nas procesu naprawczego, obok sprzedaży Grupy Azoty Polyolefins na rzecz Orlenu oraz wypracowania długoterminowego porozumienia restrukturyzacyjnego z instytucjami finansującymi. Prowadzimy działania związane z możliwością zaangażowania Funduszu Inwestycji Kapitałowych, z uwzględnieniem niezbędnych wymogów formalnych” – mówi cytowany w komunikacie prasowym Marcin Celejewski, prezes Azotów. Dodaje, że środki pozyskane z emisji koncern chce przeznaczyć przede wszystkim na modernizację i rozwój, wzmacniając swój potencjał i konkurencyjność.
Fundusz Inwestycji Kapitałowych to państwowy fundusz celowy, którego dysponentem jest minister aktywów państwowych. Jego podstawowym zadaniem jest nabywanie lub obejmowanie akcji lub udziałów przez Skarb Państwa. Dotychczas zdecydowaną większość posiadanych środków lokował w dokapitalizowanie polskiego przemysłu obronnego.
Czytaj więcej
W spółkach należących do grupy trwają rozmowy ze związkami zawodowymi w sprawie podwyżek i pozostałych postulatów pracowników. Jednocześnie koncern...
Azoty już pół roku temu uzyskały zgodę walnego zgromadzenia na identyczną emisję akcji jak obecnie zatwierdzona. Spółka nie zdążyła jej jednak przeprowadzić w określonym w uchwale czasie. Wartość emisji miała wynieść około 0,6 mld zł. Przed jej sfinalizowaniem koncern musiał jednak sprzedać zależną Grupę Azoty Polyolefins na rzecz Orlenu, co nie udało się do dziś. Zgodnie z ostatnimi deklaracjami, transakcja planowana jest do końca września. Nie wiadomo, czy ten termin zostanie dochowany, gdyż był już kilka razy zmieniany. Co więcej, do finalizacji transakcji niezbędne jest spełnienie określonych warunków.
Azoty negocjują z bankami i związkami zawodowymi
Równolegle Azoty muszą zakończyć negocjacje z bankami w sprawie długoterminowej umowy restrukturyzacji zadłużenia grupy. Wprawdzie zarząd podaje, że prowadzi intensywne rozmowy, ale takie informacje przekazuje już od wielu miesięcy. Dziś jego intencją jest, aby negocjacje zakończyły się w tym roku. Celem jest wypracowanie trwałego mechanizmu wyjścia z zadłużenia i przejście od defensywnego zarządzania długiem do aktywnego budowania wartości koncernu.
Gdyby tego było mało, w kluczowych firmach należących do grupy od dwóch miesięcy trwa spór zbiorowy dotyczący m.in. podwyżek wynagrodzeń. To dla zarządu dodatkowy problem, z którym musi się uporać, gdyż eskalacja konfliktu może doprowadzić nawet do strajku. Dotychczas porozumienie ze związkami zawodowymi udało się zawrzeć jedynie w zależnym GA Siarkopol. W tym przypadku spór zbiorowy rozpoczął się jednak wcześniej, w maju tego roku.