Już tylko niecały miesiąc został do planowanego startu WATS – nowego systemu transakcyjnego na GPW. Do tej pory nawet jednak gdy była ustalona data startu, to rynek za bardzo się do niej nie przywiązywał. Start WATS był już kilka razy przekładany, więc cały czas zasadne wydaje się pytanie „Czy tym razem się uda?”. Maklerzy na tak postawione pytanie odpowiadają zgodnie: tak.

90 mln zł

– tyle wynosił pierwotny budżet GPW na system WATS

173 mln zł

– tyle wynosi aktualny budżet GPW na projekt nowego systemu transakcyjnego.

„Parkiet” po raz kolejny przeprowadził wśród kadry menedżerskiej w biurach i domach maklerskich anonimową ankietę z pytaniem, czy faktycznie WATS wystartuje 5 października, jak obecnie planuje GPW. Wcześniejsze tego typu ankiety wykazywały duży sceptycyzm co do proponowanych dat startu. Kiedy pod koniec maja pytaliśmy maklerów o to, czy WATS ruszy 6 lipca (ostatnia data przed zmianą na 5 października), jedynie sześć na 15 osób wskazywało, że wierzy w start systemu. Teraz maklerzy wykazują nadzwyczajną jednomyślność. Na 17 przepytanych przez nas osób wszystkie odpowiedziały, że faktycznie 5 października odbędzie się pierwsza sesja z udziałem systemu WATS.

324

– tyle wyniosły przychody grupy GPW w I półroczu 2026 r.

– Oczywiście w każdej firmie są jeszcze rzeczy do poprawienia, ale wydaje się, że nie są to obszary krytyczne i rynek powinien być gotowy na 5 października – mówi „Parkietowi” jeden z maklerów. Podobne głosy słychać od innych osób z branży.

Czytaj więcej

GPW hegemonem w regionie, średniakiem z ambicjami w Europie

– Prace cały czas trwają, ale jestem optymistycznie nastawiony do całego procesu. Widać dużą determinację zarówno po stronie samych firm inwestycyjnych, jak również samej GPW. Też nie bardzo mamy już pole do manewru. Przekładając po raz kolejny WATS, pewnie musielibyśmy już myśleć o przyszłym roku, jako nowym terminie – podkreśla kolejny z naszych rozmówców.

– Większość biur i GPW deklarowała swoją gotowość na październik. Pewnie poziom komfortu zawsze mógłby być wyższy w tak długich i trudnych projektach, ale w mojej ocenie jest wystarczający, aby ruszyć – uważa kolejny z maklerów.

Pytania o gotowość GPW do startu systemu WATS padły też podczas ostatniej konferencji wynikowej Giełdy.

– W wakacje trwały intensywne testy systemu WATS, z których jesteśmy zadowoleni. Ruszają pierwsze próby generalne, na bazie których zapadną ostateczne decyzje, czy system wystartuje 5 października. Na ten moment nic nie wskazuje, że mielibyśmy przekładać start systemu, ale oczywiście ostatecznie wszystko zależy od gotowości naszej i uczestników rynku – wskazywał Tomasz Bardziłowski, prezes GPW.

Czytaj więcej

Tomasz Bardziłowski, prezes GPW: Teraz trzeba zbudować zaufanie do OKI

Według przedstawionego harmonogramu na wrzesień zaplanowane są dwie obowiązkowe próby generalne, tak aby jeszcze raz zweryfikować wszystkie rozwiązania zarówno po stronie GPW, jak i członków giełdy. Ostatnia próba zaplanowana jest na koniec września i będzie to już próba migracyjna. Kluczowe decyzje także mają zapaść pod koniec miesiąca, kiedy to odbędzie się kolejne spotkanie komitetu, który pracuje nad wdrożeniem WATS. Wtedy zapewne pojawi się rekomendacja z jego strony ze wskazaniem tego, czy można bezpiecznie wdrożyć system WATS 5 października i zarząd GPW będzie na tej podstawie mógł podjąć ostateczną decyzję. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w pierwszy weekend października GPW chce dokonać migracji z obecnego systemu UTP na nowy system WATS. Na ten moment wiadomo, że sam WATS też pochłonie więcej pieniędzy, niż zakładano. Przypomnijmy, że pierwotny budżet zamykał się w kwocie 100 mln zł. Teraz mowa jest o prawie podwojeniu tej wartości.

– Aktualny budżet WATS to 173 mln zł, w tym 152 mln zł wartości niematerialnych i prawnych do amortyzacji od uruchomienia systemu w październiku. W III kwartale trwają intensywne prace nad systemem. W związku z tym w II półroczu nakłady inwestycyjne będą wyższe niż w I półroczu, ale od IV kwartału powinny odpowiednio spaść – podkreślał ostatnio Marcin Rulnicki, członek zarządu GPW.

Odliczenie trwa i wszystko wskazuje na to, że skończy się ono 5 października.