Kamil Stolarski to jeden z bardziej rozpoznawalnych i cenionych analityków giełdowych. Z grupą Santander związany był od 2019 r. Pełnił tam funkcję szefa analiz, a jego specjalizacją był sektor bankowy. O jego renomie świadczy stała obecność w gronie najlepszych analityków w rankingu „Parkietu”. W ostatnim zestawieniu Stolarski w klasyfikacji generalnej zajął 10. pozycję. Z kolei w kategorii „banki i finanse” zajął trzecią pozycję.

Stolarski oficjalnie z Santanderem żegna się we wtorek. Jak sam poinformował, od czerwca dołącza do banku Pekao, gdzie obejmie rolę w obszarze controlingu. W przeszłości Stolarski był już związany z grupą Pekao. W latach 2017–2019 związany był z Pekao Investment Banking, gdzie również był szefem analiz. W swoim CV ma również pracę w takich firmach, jak Haitong, Deloitte czy też E&Y.

Co dalej z maklerami z Santandera?

Odejście Stolarskiego zbiega się w czasie z przejęciem przez grupę Erste banku Santander w Polsce. To też będzie miało wpływ na to, jak będzie funkcjonował biznes maklerski w ramach Erste. Problem w tym, że na razie informacje na ten temat są zdawkowe. Dyrektorem biura maklerskiego w grupie ma być Kamil Kalemba, czyli dotychczasowy szef Santander BM, o czym informowaliśmy niedawno na łamach „Parkietu”. Otwartym pytaniem pozostaje jednak to, jak będzie docelowo wyglądał skład dyrektorski biura, zespół analityków czy też maklerów. – Działalność maklerska jest jedynym obszarem, w którym funkcjonują obecnie dwie równoległe struktury. Planujemy je w najbliższych miesiącach zintegrować, ale obecnie jest za wcześnie na szczegóły – usłyszeliśmy miesiąc temu od biura prasowego Santander BP.